Jako wielowątkowiec: 1. kończę trylogię o Koniaszu Zambocha, fanom Sapkowskiego, Grzędowicza, czy Ziemiańskiego zdecydowanie polecam, 2. "Achaja" Ziemiańskiego, długo się zbierałem i dopiero zaczynam, 3. "Kasacja" Mroza, zawsze byłem sceptyczny do takiej literatury, ale dałem szansę "Votum nieufności", później nie dokończyłem "czarnej madonny", jednak Kasacja powoli mnie wciąga, 4. "Shantaram", chociaż powoli mi idzie, 5. "Ostatnie królestwo" Cornwella, 6. "Szpieg" Coelho, jednak prawdopodobnie niedługo się poddam, do tego wpadkowo jakiś Kapuściński, czasem coś Starowicza i pewnie o czymś jeszcze zapomniałem.