Przepraszam za mój ordynarny ton. Wracając do malarstwa, to za dużo energii mu poświęciłem/ studia, wernisaże, podnóżem, rozmowy z twórcami, kursy, szkolenia, setki przeczytanych książek/ aby, ot tak się tym wszystkim dzielić. Aby zrozumieć czym jest malarstwo, trzeba samozaparcia i czasu. Malarstwa trzeba „doświadczyć/ poczuć”. Pozdrawiam The Lord, cena dzieł Koonsa, to wypadkowa wielu czynników.