….......psa się nie dominuje! Teoria oparta na stwierdzeniach Fischera, legła w gruzach. Sam autor po sformułowaniu takiej, obalił ja po trzech latach! Co do terrierów typu bull, to możesz pomyśleć o staffiku, które są „prostsze w obsłudze”. Ogólnie bullowate są świetnymi kompanami pod warunkiem, że masz czas i ochotę na wszelakie szkolenia, sporty siłowe i długie spacery. Są łatwe w „prowadzeniu” ze względu na to, że maksymalnie skupiają się na człowieku. Minus, to ich niechęć do wszystkiego co się rusza/ bywają wyjątki. Moja Astka nie tolerowała praktyczne wszystkich zwierząt, staffik nie lubi tylko „chłopców”, których nie zna Edit: Troll domowy