I jak? Konkretny, ciężki (nie przeszkadza mi to), świeci jak szalony (skx007 wymięka), ale to wiecie Jest mniejszy niż można by sądzić po niektórych zdjęciach i to też na plus bo bdb prezentuje się na mojej niewielkiej ręce. Póki co jestem zadowolony, ale zobaczymy jeszcze jak z dokładnością. Na zdecydowany minus różnica w szerokości bransolety przy zapięciu i sam sposób jej skracania (powinni komuś zrobić za to krzywdę bo dużo cierpliwości mnie to kosztowało) i niewygodnie mi się zakręca/odkręca koronkę. Czy u Was też tak lekko "chodzi" bezel? Pracuje bardzo fajnie, ale mam wrażenie, że w skx czy już w ogóle Ray'u dużo ciężej o przypadkowe, delikatne przesunięcie.