http://allegro.pl/zegarek-wostok-amfibia-nieuzywany-nos-w-wa-i5283287225.html Chyba okazja, jeżeli to faktycznie NOS, szkoda, że bez pudełka i papierów.
A czy w tym budziku (pomijając kwestię wskazówek) nie wystarczyło by usunąć ringu i byłby w miarę okey? Tak go sobie porównuję z tym w galerii Krisa i ciężko mi ocenić na ile koperta się różni. A tarcza jest ładna i chyba rzadka.
Pobieda 2602. Niestety stan kiepski, koperta z wżerami, szkiełko mocno porysowane a mechanizm nie rusza - chyba nic z niego nie będzie, ale kto wie, może kiedyś przypadkiem trafię do niego kopertę w ładnym stanie.
Moje dzisiejsze nabytki: Łucz damka (malutki - 20mm), koperta w bardzo ładnym stanie, szybka pęknięta, brak sekundy, na tarczy paprochy. Dopiero go nakręciłem, ale chodzi ładnie (i głośno ).
Zegarmistrz powinien usunąć Ci rdzę ze wskazówek, też miałem pordzewiałe a po wizycie u majstra są jak nowe . Wrzuciłbym fotki ale to amfibia była i nie chcę mieszać watków .
#Gregorian - jak zawsze piękny i rzadko spotykany zegarek pokazujesz, już wczoraj na FB przykuł moją uwagę. Uwielbiam takie Amfibie/Komandiry z niezwykłymi tarczami.
W pierwszej chwili parsknąłem śmiechem, ale później doczytałem, że cena dotyczy 30 szt. Szkoda, że pojedynczo nie są sprzedawane. http://allegro.pl/fabrycznie-nowe-damskie-zegarki-radzieckie-i5051881309.html
Jak to nic takiego, piękne zegarki a wśród nich moja ulubiona, budząca kontrowersje, amfibia-komandir - kolejny dowód na to, że ten model to nie składak .
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.