Na tym albo na sąsiednim forum o polskich zegarkach ktoś się wypowiadał o sprzedawcy Mucektucek, że to były forumowicz i że zegarki konkretne, ja na tych aukcjach widzę raczej próbę żerowania na naiwności młodych kolekcjonerów. Aukcje mają taki opis żeby przypadkiem wprost nie zasugerowały, że te zegarki to niedziałający złom. Może za nieduże pieniądze to i coś opłaci się kupić na części ale jeżeli ktoś chce kupić zegarek który po prostym serwisie zegarmistrzowskim będzie na dobrym chodzie to myślę, że się rozczaruje.