Masz naprawdę dużo wolnego czasu, zazdroszczę :-) Nie wiem gdzie wyczytałeś, że nakazuję komukolwiek pisać o zachwytach. Po prostu czytając ostatnie wpisy odnoszę wrażenie, że dyskusja o gustach i względach estetycznych staje się podstawą do twierdzeń typu "Seiko się skończyło". Takie jest moje odczucie. Twoje może być inne. I żeby była jasność - nie jestem fanboyem tej marki. Po prostu mam ich kilka zegarków, które bardzo lubię. Wiele innych od nich kompletnie mi się nie podoba.