Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sursum

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    819
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Sursum

  1. jak to co wyjdzie, wyjdzie astronomiczna cena Ja sobie daję na wstrzymanie, bo czuję jakieś pułapy absurdalne
  2. No właśnie, coraz trudniej dorwać Wołnę w takim stanie zachowania
  3. A ja po prostu napisałem do sprzedającego Porobił gusła, bo przecież z tym chrono to nie problem i efekt jest taki, że nie rusza (fajny, sprawny kontakt ze sprzedającym, jakby ktoś na przyszłość potrzebował). Czyli to nie tylko kwestia przycisku, ale w ogóle zrobienia całego mechanizmu. Do tego przyciski, przegląd zegarmistrza i robi się skórka, która nie jest warta wyprawki, chyba że rzeczywiście masz kogoś, kto go tanio zrobi. Czyli może to być okazja, ale .... Produkcja rzeczywiście pierwsza połowa lat osiemdziesiątych, czyli ta bardziej atrakcyjna Sam się zastanowię
  4. Panowie, aż się zarumieniłem (co nie zmienia faktu, że i tak bardzo dziękuję za słowa uznania). Co do tej aukcji, to zważcie, że 385 zł było ceną minimalną sprzedawcy. Gdyby nie było minimalnej i naszej dzisiejszej dyskusji, licytacja skończyłaby się na poziomie 285 zł.
  5. 1. 1000 zł za poljota chrono to za dużo, bo: - sprzedawca jest niesprawdzony (dodatkowe ryzyko), - chce sprzedać poza allegro, - to są noworusy, produkcja głównie 1992 - jest dużo takich leżaków magazynowych - ZSRR wtedy zbankrutował, - sprzedaje hurtowo, a to zawsze obniża ceny, - brak jest możliwości obejrzenia towaru na żywo - to wcale nie są NOS-y brak papierów, przywieszek etc. 2. Nie wiesz, ile będzie kosztował Twój zegarek za pięć lat. Może złotówkę, może milion. Poczytaj sobie np o bańce na kartach z graczami do baseballu, znaczkach pocztowych, czy o takiej klasyce gatunku, jak mania tulipanowa. Na rynkach i w gospodarce mamy dziwną sytuację - status inwestycyjny uzyskało wiele kategorii dóbr, które dotąd uznawane były za zwykłą konsumpcję, np cygara, stare komiksy, czy whisky). Jeszcze trzydzieści lat temu wszystkie destylarnie whisky padały, teraz to nagle super inwestycja. Wynika to w dużej mierze z realnie ujemnych stóp procentowych - rynki zalało morze gotówki, a niektóre banki centralne nakazują bankom płacić sobie za możliwość przechowywania u nich swoich depozytów 3. Na tym forum siłą rzeczy nie znajdziesz ludzi, którzy są skłonni przepłacać, raczej wszyscy wyszukują okazji. Raczej nikt nie płaci za zegarek więcej niż cena godziwa. Stąd też nie oczekuj zrozumienia dla cen, które uważane są za wysokie. Sam za swojego poljota chrono w stanie db+ (ze względu na trochę przetarte przyciski chrono, reszta praktycznie NOS) dałem niedawno 400 zł, i to łącznie z przeglądem zegarmistrzowskim i regulacją. I uważam, że to wcale nie była taka super okazja. 4. Podawane przez Ciebie ceny raczej nie występują, chyba że mówimy o rzeczywistej produkcji wojskowej z lat 70-tych. Zwykłe cywilne poljoty chrono z lat 80-tych są sporo tańsze, zwłaszcza produkcja z uproszczonym mechanizmem z lat 1987 - 1991 (niech mnie ktoś poprawi, jeśli mylę datę uproszczenia mechanizmu). 5. Jeden z podawanych przez Ciebie modeli właśnie idzie na allegro, wielu licytujących, koniec licytacji w niedzielę wieczorem, do tego w środę wigilia. Gwarantuję Ci, że lepszego czasu na sprzedaż nie ma. Zobaczymy, za ile pójdzie http://allegro.pl/rosyjski-zegarek-chronograf-poljot-1991rok-sprawny-i4912279762.html#tabsAnchor 6. Jeśli odejdziemy od poljotów chrono, to co powiesz na 350 zł za rakietę wiecznym kalendarzem? Bo tyle sobie za jeden z zegarków ten gość wołał. 7. Na koniec wreszcie. Cieszę się, że jesteś bogaty i Cię stać. Nie powinieneś się jednak tak wywyższać. Jedną z przyczyn, dla której po latach czytania zdecydowałem się zarejestrować na tym forum jest fakt, że współistnieją tu studenci, którzy kupują popularne modele i doświadczeni kolekcjonerzy, którzy poszukują siłą rzeczy droższych egzemplarzy niskoseryjnych. I wszyscy gratulują sobie dobrych zakupów. Bo w końcu o dobrą zabawę tu chodzi, a nie o wyścigi, kto za ile sprzedał głupiego poljota chrono, którego zaraz może zeżreć rdza Ze świątecznym pozdrowieniem, żeby dobry Bóg Ci w dzieciach wynagrodził
  6. touché ! to zlewanie się nie dało mi spokoju, wygrzebałem wszystkie swoje, do tego szukam wszystkich innych dostępnych, (pisałem zresztą o tym kilka postów niżej - wszystkie zlewają się przy godzinie "7", część także przy godzinie "2") . Ale ten egzemplarz jak na złość akurat ktoś wykupił Pewnie jakiś maniak
  7. przycisk szybkiej zmiany daty nie działa ale na pytanie o zdjęcia mechanizmu na razie milczy .... muszę coś jeszcze mówić?
  8. U mnie to samo ... ostatnio przeliczyłem i się przeraziłem, bo byłem przekonany, że mam tego trzy razy mniej.... muszę chyba sobie jakiś detoks zrobić, bo ostatni miesiąc bez zakupu był chyba ze trzy lata temu Ale co ja poradzę, że do bazarków tak blisko, kilku zegarmistrzów zaraz za rogiem, a allegro i ebay na jedno kliknięcie Przecież tego nie przepijam, to czysta inwestycja
  9. Tarcza przepadła w czeluściach moich szuflad, ale Twojego precyzyjnego też chętnie przygarnę
  10. bo ja mam fizia na punkcie tego modelu Do tego stopnia, że nawet kupuję te współczesne tarcze, żeby oceniać, kto robi lepsze podróbki. 2809 "rzondzi" To tak samo jak z moją fascynacją frankenami - ostatnio zakupiłem nawet takiego obśmianego w temacie "nie przepłacajcie na allegro", tak mnie kompozycja urzekła. Ba, zapłaciłem prawie jak za oryginał Tu dochodzi jeszcze jedna kwestia - badanie wpływu uderzenia i znacznego zużycia na stan mechanizmu. Mam wszystkie w dobrym stanie, a taki trupek to też okazja (w tym sensie).
  11. za tego poljota chrono srebrnego życzy sobie 700 zł. Reszta na PW
  12. napisałem do niego - chłopak sadzi ceny takie, że aż przytyka. Szkoda zachodu jak dla mnie, chyba że ktoś odnajduje przyjemność w ostrym targowaniu się. Kafel za poljota chrono to nawet jak dla mnie cena odstręczająca.
  13. pytanie, co oznacza "do przeglądu". Zegarek był raz że mocno używany (koperta jest przecież zarżnięta), do tego jedno ucho jest mocno wygięte. To zazwyczaj oznacza gwałtowne doświadczenie zjawiska przyciągania ziemskiego
  14. były i wersje 17 i 15 kamieni, choć oczywiście to wersja 17 jest bardziej "szlachetna". Najważniejsze jest osadzenie kamieni - popatrz, w tych Twoich grafikach (jakie ładne, sam nie mam Szturmana oryginalnego, a tak bardzo bym chciał ) jest bardzo głębokie i szerokie wgłębienie na kamienie. W Pobiedzie one są osadzone płytko, prawie licują się z płytą, a wgłębienie na kamienie jest niewiele szersze od tych kamieni średnicy.
  15. Wracając do tych zlewających się linii (co nie dawało mi spokoju) - wygrzebałem drugą taką samą tarczę ze swojego wiaderka, przejrzałem też zdjęcie z tej aukcji i kilku innych w sieci i zauważyłem, że te pierścienie nie są idealnie równoległe. W prawie wszystkich egzemplarzach te linie na wysokości godziny "2" oraz "7" praktycznie zlewają się ze sobą, podczas gdy na reszcie obwodu można dostrzec wyraźną szczelinę między nimi. Z kolei w części występuje zlanie tylko na poziomie godziny "7". Jak zaczną podrabiać tarcze do Kam to będzie metoda na ustalenie podróbek. edytka: doprecyzowanie po zwiększeniu grupy badawczej
  16. Dokładnie, to jest Pobieda z nową repliką tarczy. Najłatwiej oddzielić ziarna od plew patrząc na osadzenie rubinów - powinno być takie, jak tu http://www.ussrtime.com/cgi-bin/details.pl?id=1388 (tylko trzeba uważać na źródło - na ussrtime jest też jako Szturman przedstawiony co najmniej jeden składak, o ile pamiętam). Do tego nie zgadza się numer seryjny (za wysoki), no i logo powinno być tylko sztuk jedna, a nie dwie No i przede wszystkim sprzedawca lubi sprzedawać zegarki nakombinowane. Nawiasem mówiąc coraz lepsze te tarcze robią
  17. Prawie oryginalny Komandir w prawie okazyjnej cenie http://allegro.pl/przepiekny-wostok-komandirski-17-kamieni-i4884011710.html w towarzystwie super okazyjnych, prawie oryginalnych, Poljotów de luxe http://allegro.pl/piekny-poljot-de-luxe-automatic-nieuzywany-i4873356679.html http://allegro.pl/piekny-poljot-de-luxe-automatic-nieuzywany-i4873328671.html "wyprzedaż kolekcji", a w kolekcji dziesięć niemalże oryginalnych Poljotów de luxe
  18. Cenię Frankeny, Franken może Cię nauczyć więcej niż NOS (zwłaszcza jak dostaniesz zaćmienia i go kupisz). Ale osobiście uważam, że albo idziemy w 100% oryginał (czyli oryginalny teleskop również) albo traktujemy każdą część zegarka jako zamienną (bo w sumie przy takim podejściu czym tak naprawdę różni się tarcza oryginalna od tej ze współczesnej produkcji (o ile zakładamy oczywiście, że ta nowa trzyma parametry, zwłaszcza jakościowe). To pójście w 100% oryginał jest mi bliższe, zwłaszcza że param się też restauracją starych samochodów - tam ceni się nawet oryginalne naklejki (jakkolwiek dziwnie by to nie zabrzmiało).
  19. .... wymienia na nowe, pozbawiając go jednocześnie oryginalnego podzespołu. Czyli niszczy . Nie wiem jak dla Was, ale dla mnie oryginalny teleskop, podobnie jak oryginalna koronka, tylko zwiększa wartość zegarka, zwłaszcza że nie jest je tak łatwo zdobyć. Pod tym kątem nigdy nie patrzyłem, że ktoś może pozbawiać zegarek oryginalnych części, żeby go wizualnie poprawić, ale w sumie Twoje rozumowanie jest logiczne pozdrawiam
  20. Stare radzieckie teleskopy były bardzo grube i bardzo trwałe. Jeśli widzę, że zegarek jest w bardzo dobrym stanie, a ma wymienione teleskopy, od razu zapala mi się lampka ostrzegawcza - jeśli tarcza jest funky-nówka-nie-śmigana, a teleskopów oryginalnych brak, to dlaczego zegarek jest w tak dobrym stanie, skoro padła w nim część o dużej trwałości? Cóż, taki mam sposób oceny, może inni mają lepsze.
  21. Dzięki za odpowiedź, będę musiał wziąć się za siebie i wygrzebać, w celach porównawczych, wszystkie posiadane przez siebie Kamy. Taką z zewnętrznym pierścieniem (o ile dobrze rozumiem, o jaki model Ci chodzi) też gdzieś mam, ale musi być zagrzebana w nieprzezroczystym woreczku, stąd też nie obfociłem jej. Raz jeszcze dzięki za uzupełnienie wiedzy pozdrawiam
  22. @Gregorian @kchrapek @Łyski @TabaQ @rk7000 Wracając do naszej rozmowy o Kamie. Dlaczego uważam, że to nie była okazja Nie zbieram Kam, mam ich tylko kilka, zazwyczaj nabywanych "przy okazji", więc nie będzie to jakieś super kompendium. Nie wyciągałem też wszystkich, bo trzymam je w biurze, a w biurze się pracuje, a nie ślęczy nad kopertami Bazując na takim poglądowym zdjęciu: możemy wyróżnić dwa sposoby mocowania werku w kopercie. Cztery przykładowe zegarki:- pierwszy z lewej to Frankenstein (uwielbiam je kupować, bo można się z nich wiele nauczyć - ten egzemplarz jest od kolegi z forum). Taki egzemplarz był na tej aukcji. Widzimy, że w werku pierwszego po lewej są dziury na śrubki, bo mocowanie werku powinno być jak w egzemplarzu na - drugim z lewej. Tutaj mamy sposób mocowania, jaki w aukcyjnym zegarku powinien być. Tylko że on nie pasowałby do tego dekla i koperty.- egzemplarze trzeci i czwarty od lewej to przykłady tego, jakie werki powinny być w tej kopercie. Widzimy, że na płytach mamy wcięcia, gdzie można nawiercić gwint, ale ten gwint nie jest nawiercany. Dlaczego? Bo mocujemy go za pomocą pierścienia z czterema skrzydełkami. W egzemplarzu aukcyjnym dziurki na śrubki są, ale śrubek nie ma, bo właśnie nie zgadza się sposób mocowania. Drugie zdjęcie przedstawia tarczę w stanie takim, jakim powinna być. Mam jeszcze drugą w podobnym stanie, ale się nie mogę dogrzebać (niestety słabo u mnie z katalogowaniem). Na egzemplarzu aukcyjnym widać, że linie na wewnętrznym pierścieniu zlewają się ze sobą (zwłaszcza widać to po prawej stronie). Na egzemplarzu moim widać (mało wyraźnie, ale w pracy mam tylko telefon ze starym aparatem), że między liniami widać wyraźną przerwę. Osobiście uważam, że ta tarcza jest bardziej współczesna, ale tutaj czekam też na opinie kogoś, kto zbiera Kamy i ma ich naście, czy też dziesiąt. Możecie się śmiać z tego, że wytknąłem teleskopy, ale to jest bardzo dobry wyznacznik stanu zegarka. Przyznam szczerze, że jestem zaskoczony Waszą prześmiewczą reakcją, zwłaszcza że była w mojej ocenie pozamerytoryczna Oczywiście, tak jak wspomniałem wcześniej, nie jestem specjalistą od zegarków marki Kama i jeśli się mylę, chętnie przyjmę (konstruktywną) krytykępozdrawiam edycja: źle dodałem zdjęcia
  23. Z albumu: Kama sposoby mocowań

    sposoby mocowań zegarków Kama

    © Sursum

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.