Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Sursum

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    819
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Sursum

  1. @ Narfas. Prawdziwe okazje zostały wykupione lata temu i są w kolekcjach. Kto kiedy widział w handlu naręczny budzik rakiety, czy też tutimę urofę. Bez walizki dolców nie podchodź.
  2. Pojechałem na narty, ustawiłem ofertę cenową zaporową, przekonany, że wygram lekkim cyckiem i z wielkim zapasem, a i tak przegrałem. No cóż, będę cały czas musiał się cieszyć starym egzemplarzem z ułamaną wskazówką datownika
  3. Niby jakiś dawny spór, ale emocje cały czas w Was buzują. Tak jakby był sens @mayor porównanie o tyle nietrafne (i nawet lekko populistyczne), że te domy generują dla banków-właścicieli duże obciążenia, związane z utrzymaniem i podatkami. W takim wypadku lepiej je od razu zbyć za dolara i wywalić z bilansu. Co do wartości, to te zegarki osiągają na allegro wartość dużo wyższą niż dwie dychy, co też wyznacza jakieś ramy ich wartości. @Tajtek O, właśnie trafiłeś w punkt, za błędy trzeba płacić. Może i błędem jest sprzedaż przedmiotu za złotówkę, ale błędem byłoby także wykorzystanie tej sytuacji. Świat jest mały, a konfliktowanie się z zawodowym sprzedawcą zegarków dla paru złotych wydaje mi się pozbawione sensu. Takie pyrrusowe zwycięstwo. Dzięki Wam za rady. Albo się z nim dogadam, albo po prostu anuluję transakcję
  4. hmmm, po latach zawodowego prowadzenia negocjacji wiem, że raczej mało konstruktywna jest ta krytyka, po której jedna ze stron zabiera zabawki i idzie w siną dal.
  5. właśnie wszedłem na jego stronę - werk.24 Robi bardzo ładne pasówki. Muszę powiedzieć, że bardzo staranna robota. Dlaczego zrezygnował z forum? Jaka fala ataków?
  6. tak, po prostu wystawiał to pewnie mechanicznie i zamiast zaznaczyć licytację od złotówki, wybrał opcję kup teraz. Zwróć uwagę, że zawodowi sprzedawcy potrafią wystawiać wiele przedmiotów w ciągu jednej chwili
  7. Dzięki za radę. Unieważnić nie chcę, bo w końcu kupiłem. Ale źle bym się czuł, wymuszając praktycznie darowiznę. 8 dych brzmi rozsądnie.
  8. Nabyłem coś takiego http://allegro.pl/a19-zegarek-wostok-komandirski-amfibia-i5130601318.html i mam problem moralny. Zakup oczywiście skuteczny, nawet zapłaciłem. Sprzedawca miał cztery takie aukcje, ale pozostałe trzy już odpuściłem, bo mi się go zrobiło po prostu żal - ot, chłopak się rąbnął. W związku z tym również w tej aukcji postanowiłem sprzedawcy dopłacić, żeby nie był stratny. Pytanie tylko ile? Komandir, ale taki pod turystów i do tego noworus, ale z drugiej strony stan też niezły. Pytam, bo to w końcu nie prośba o wycenę zegarka, tylko raczej o sposób wyjścia z sytuacji, by nie wyjść na drobnego cwaniaczka.
  9. Rzeczywiście, niepotrzebnie poprzestałem na pierwszym zdjęciu. Używany, i to dość intensywnie. Dzięki
  10. Tak, w rzeczy samej, nie myślałem, że w tym samym momencie napiszemy wiadomość. Fajny NOS z papierami http://allegro.pl/rakieta-stary-zegarek-gwarancja-opakowanie-i5118038163.html do tego z 1983r, zazwyczaj z papierami trafiają się takie z końca lat osiemdziesiątych
  11. Ten kosmos i tak w sto razy lepszym niż mój. Spróbuję policytować, acz bez nadziei na końcowy sukces Dzięki za link, bo bym przegapił
  12. A ile jest warta godzina Twojego czasu? Bo sądząc po tym, ile już wybierasz ten swój zegarek, to pomiędzy 5 a 10 groszy. Kup coś, jak nie podejdzie, to najwyżej sprzedasz za podobną cenę na popularnym portalu aukcyjnym.
  13. Dokładnie, gdyby mocniej tarł, starłby oznaczenia na rancie tarczy, bo one puszczały pierwsze. Sam mam niestety taką częściowo wytartą tarczę, stąd też licytowałem, ale z powodu ceny odpuściłem. Ponad 500 zł za wołnę, to przeszło moje najśmielsze oczekiwania, aczkolwiek jeszcze niekoniecznie określiłbym to jako "nie przepłacajcie na allegro". Ja tego modelu wołny na allegro nie widziałem od dwóch lat.
  14. Ale po co właściwie to zrobiłeś? Masz takie hobby, że sobie okresowo ręce gotujesz i dlatego musiałeś sprawdzić, czy możesz to zrobić w zegarku, czy też należy wcześniej go zdjąć?
  15. Napisałem Ci, co przeczytałem w książce kogoś mądrzejszego od siebie. Ponieważ samemu wydawało mi się to dziwne, zweryfikowałem ze źródłami militarnymi i wygląda to tak, że rzeczywiście w roku 1989 ZSRR zaczęło przerzucać do jednostek "piechoty morskiej", czy też "obrony wybrzeża", podległym dowództwu marynarki, również jednostki wojsk lądowych i powietrznych. Związane to było z konwencjami, dotyczącymi redukcji sił konwencjonalnych. ZSRR interpretował je w ten sposób, że nie obejmowały jednostek floty. Natomiast nie mnie to oceniać, czy to prawda, w Czystopolu wtedy nie pracowałem I całe szczęście
  16. Nie tylko WDW się desantowało ze spadochronami, piechota morska też. Jako że piechota morska była formalnie podporządkowana marynarce, a tej nie obejmował traktat paryski o redukcji wojsk konwencjonalnych, stąd też nadmiarowe jednostki ZSRR przerzuciło do piechoty morskiej. A po roku i tak padło. Mam taką książkę z lat dziewięćdziesiątych, gdzie są dwa modele z tą tarczą - z koronką zakręcaną na pierwszej i trzeciej godzinie - oba z innymi wskazówkami. I osiem modeli tych z czołgiem, wszystkie ze wskazówkami jak u Ciebie. W każdym razie ten z tarczą piechoty morskiej opisany jest jako "ekstremalnie rzadki"
  17. postarałbyś się i dałbyś coś mniej pospolitego
  18. Super zegarek - to są trzy flagi radzieckiej piechoty morskiej, która w owym czasie nie stanowiła odrębnego rodzaju wojsk. W tym modelu sekundnik powinien być z "bąbelkiem", prosta wersja sekundnika występowała w tej kopercie w modelu z czołgiem i czerwoną gwiazdą na godzinie 12. Ciekawi mnie, co jest w środku. Bo część modeli, mimo że tarcza jest opisana jako 17 kamieni, czyli w środku powinien być 2414, ma w środku 2416. Super rzadkość, gdyby taki Ci się trafił, byłby to prawdziwy rarytas.
  19. Sam licytowałem, tylko odpadłem z powodu właśnie zbyt wysokiej ceny. Ale tam nie licytują nowicjusze, tylko wyjadacze. Jak ten uroczy, skromny wzorek ma dla nich taką wartość....
  20. to współczesna produkcja, oryginał był robiony na 12 kamieniach w Czystopolu. Rzeczywiście stosowano go w żegludze, choć nie na okrętach podwodnych, był zbyt mało dokładny. Cena wywoławcza niezła
  21. To nie franken, tylko po prostu współczesna produkcja, do której ładują ten mechanizm
  22. zestaw z lodówką, zdjęcie słabej jakości, więc może nie będzie mocnej licytacji http://allegro.pl/stare-zegarki-i5072024048.html wołna za grosze http://allegro.pl/zegarek-wolnia-pozlacana-koperta-i5072823781.html
  23. Krzysiek, nie ma sprawy, choć gdybyś chciał się go pozbyć, chętnie przygarnę. Akurat w zakresie zegarków z kaczestwem mam sporo luk
  24. Nie oskarżaj kolegi, to mój nick Nie jesteś jedynym, który przegląda allegro. To tak jakbym ja miał pretensje, że w trakcie wbijania tego zegarka do koszyka, upatrzony u tego samego sprzedawcy stoper zgarnął kchrapek. Bo też mi go sprzed nosa zgarnął. Dziękuję koledze, który dał mi cynk, że wywołałem taką gównoburzę na forum, nie miałbym nawet świadomości. A dla Twojej wiadomości, johndeacon, to nie była jakaś super okazja. Werk w tych zegarkach wygląda jak rozdeptana kupa nietoperza. Ot, stówka zapłacona tak naprawdę głównie dla przywieszki.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.