-
Liczba zawartości
819 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Sursum
-
To zrób inaczej - ja tak zaczynałem kilka lat temu, jak zaczynałem kupować. Kupuj złomy. Złomy niesprawne, na części, ordynarne składaki. Kosztują grosze, za stówkę uzbierasz wiadro, pomacasz, porozbierasz, poskładasz i się nauczysz. Przy złomach nie potrzebujesz za dużo narzędzi, właściwie kilka wkrętaków precyzyjnych, coś do otwierania kopert i jakiś imak. Jak napiszesz na PW, to sam Ci coś za darmo podeślę, tak sprawnego, jak i nie. Do tego ściągnij katalogi z sieci i coś o budowie zegarków do kompletu. Od wypytywania się na forum się za dużo nie nauczysz, zwłaszcza że Ci, którzy najwięcej wiedzą, siłą rzeczy nie będą uczyć każdego nowego od początku (a jeśli się na to zżymasz, to zapytaj się sam siebie, jak zachowałbyś się na ich miejscu).
-
Ale to była bardzo specyficzna aukcja Od tygodnia wszyscy się na nią nastawiali, była dobrze rozreklamowana, do tego aukcje kończyły się w takich odstępach czasowych, że tylko licytujący się mocniej nakręcali. Do tego niedzielne popołudnie no i ceny dobiły do 700 zł. Szkoda tylko że taka ładna kolekcja się rozkawałkowała
-
@sthool Widocznie po prostu wszystko mi się udaje A tak na serio to aż mnie kusi, żeby własne rozebrać. Tu są wszystkie, jak kogoś interesuje http://www.moscowwatch.com/index.php?categoryID=581&category_slug=polar-watch W ogóle mam dobre doświadczenia, jeśli idzie o współczesne składaki i pasówki. Ale i tak najlepiej spisuje się ta od Pawła Burego - na mołni 3602. Jest po prostu genialna. Mój zegarmistrz nie chciał mi jej w ogóle oddać po serwisowaniu, tak mu się podobała Jeśli ktoś chce mieć okazję, to niech nie grzebie w allegro, tylko po prostu do niego uderzy.
-
Cześć, już gdzieś kiedyś pisałem o tym zegarku. Mam trochę rakiet 24h, tak z czasów minionych, jak i tych współczesnych. Z tego modelu mam czarną i białą arktikę sp1. To współczesna produkcja składana na nowych, często stalowych kopertach i tarczach (dużo jest tych modeli, zdarzają się też takie z oryginalnymi kopertami), plus stary radziecki mechanizm. Ponieważ tych właściwych brakuje, wstawia się do środka 2609.NA, czyli inny mechanizm niż w oryginale, standardowy 19-sto kamieniowy mechanizm. Składane to jest w Rosji, firmowane przez zegarmistrza z Moskwy. Moje egzemplarze chodzą punktualnie i widać, że są dość dobrze złożone. Tego egzemplarza bym nie kupił, chyba że sprzedający ma rzeczywiście nówkę, jeszcze z folią na deklu. Nie wiadomo, co się stało z nim w międzyczasie - o ile pamiętam informację sprzedającego, ten model był produkowany w latach 2010 - 2011. Jeśli ojciec po prostu taki posiadał i chciałby sobie wspominkowo ponosić, raczej chętniej wybrałbym egzemplarz nowy, który jest sprawny i wyszedł niedawno z fabryki, niż taki stary kolekcjonerski. Kolekcjonerski to zawsze niewiadoma, jak sama nazwa wskazuje, przeznaczona dla kolekcjonera.
-
Bo łatwiej sobie odmrozić uszy w tropikach niż dostać Sławę tranzystor. Ten zegarek był produkowany tylko przez chwilę (nie datowano wtedy produkcji, więc trudniej ustalić niż w przypadku modeli z lat pięćdziesiątych, ale pewnie nie dłużej niż dwa lata), kolejna ślepa uliczka w rozwoju techniki w erze "przed kwarcem" Dla kolekcjonerów to super gratka, zwłaszcza w takim stanie. Tam wszystko jest nietypowe, nawet baterie dobrać trudno, bo oryginał działał na rtęciowych, dzisiaj już się takich nie produkuje, nie wiem, czy nawet są do tego jakieś zamienniki. Technologicznie to była ulepszona kopia tego zegarka http://www.accutron214.com/images/SwissCRSV.jpg Do tego ten egzemplarz jest działający (też rzadkość, zazwyczaj są to egzemplarze zepsute, po wylanej baterii), w świetnym stanie. W ogóle działająca Sława tranzystor to ewenement, bo ze względu na niedostateczną kontrolę jakości na etapie produkcyjnym one się psuły na potęgę. Dlatego też produkcję tak szybko wstrzymano. Jeśli ktoś chce mieć w ruskich komplet, sławę tranzystor musi mieć, to taki sam obowiązkowy punkt programu, jak K43, 3017, 2809, 3133, tylko dużo, dużo rzadszy. Jeśli masz działającą sławę tranzystor, to możesz być pewien, że to jeden z kilkuset działających egzemplarzy na świecie (może trochę więcej). Sam pewnie bym się skusił, gdyby był tylko ciut tańszy
-
Ty się lepiej zastanów, jak gościa namówić do wysyłki zagranicznej Popatrz, co jeszcze np ma i w jakich cenach http://molotok.ru/chasy-hronograf-i4983840454.html http://molotok.ru/chasy-svet-i4988222365.html http://molotok.ru/chasy-raduga-i4988264317.html http://molotok.ru/chasy-pavel-bure-i5019347929.html
-
Pięknu stan tarczy Koperta też I od razu dwie sztuki ( Jedyne, co Cię mogę pocieszyć, to to, że ten za dwa tysiące to tylko koperta, tarcza i skrawek mechanizmu, ten drugi też wybebeszony i niesprawny. Na ich naprawie popłynąłbyś, bo części są nie do zdobycia praktycznie, trzeba dorabiać albo pruć z innych.
-
fachura Wostok precyzyjny miał bardzo rzadką i bardzo podobną kopertę. Przez chwilę aż się ucieszyłem, że to to Facet wie, co podrabiać
-
Fajny, choć noworus, choć, jeśli jesteś purystą, to wymień wskazówki, bo te występowały w Szturmanach z tą małą, obłą kopertą. W tej kopercie występowały proste wskazówki bez wypełnień. No chyba że to w ogóle składak ze zwykłego poljota 3133 23 kamienie, ale wtedy to inna historia. W każdym razie ja bym tego pewnie nie ruszał W każdym razie super się prezentuje! edit: w tej kopercie z tym ringiem. Bo był jeszcze inny ring, z sekundami i tam rzeczywiście występowały takie wskazówki minutowa i godzinowa. Choć ta od chrono i tak była prosta
-
Bez przesady, to żaden unikat, kompas jest późniejszy niż zegarek. Pokazałbym, ale już z miesiąc temu to sam TabaQ z przyjaciółmi ustalił, że się na niczym nie znam . No i teraz się boję, że w drodze do mnie zegarek zmieni się w chińskiego składaka, albo cuś Buran69, dzięki za ten link! Bardzo lubię te małe radzieckie kompasy, mimo że pokazują kierunki świata w sposób dość losowy.
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Sursum odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
jak najbardziej, nie wiem jak od dekla i mechanizmu strony, ale z tej strony w 100% oryginał i to w dość ładnym stanie. W tym roczniku między uszami, nad godziną dwunastą, powinieneś mieć puncę Au 20. Mechanizm powinien być bez sygnatury rocznika i bez szlifów. Dekiel jednoczęściowy stalowy, zakręcany, z kolistym przetłoczeniem i sześcioma zaczepami do odkręcania. Ta koperta była bardzo popularna, ładowano w nią wiele modeli różnych tarcz. Mam kilka modeli i wszystkie są dość trwałe, nie widać na nich upływającego czasu, jak np na modelach z lat osiemdziesiątych. -
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Sursum odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
potwierdzam, sam mam. Bardzo ładny petrodworec, rzadsza tarcza. -
wprawdzie sprzed dwóch tygodni, ale odkopuję, bo przeoczyłem. Z klatką jest problem taki, że czasem ją dają, a czasem nie. W tej edycji np klatki nie ma https://www.russian-watches.info/product/zlatoust-vodolaz-diver-192-chs-watch/ a sygnatury z tyłu (błędnie określone przeze mnie "na deklu") są. W oryginale ich nie było w ogóle, bądź był wybity tylko numer. pozdrawiam
-
Tę Wołnę to warto co najwyżej dla koperty brać, choć też nie jest w oszałamiającym stanie. Werk to trup. W każdym razie i tak cena, biorą pod uwagę ładniutkie zdjęcia, poszybuje do nieba. Ta pokazana przez Ciebie tarcza to który rok produkcji? pozdrawiam
-
Coraz lepsze te podróbki tarcz. Jeszcze trochę i będą prawie zgodne z oryginałem. Popatrzcie na to: http://allegro.pl/unikat-wolna-22k-z-1958-precizionnyje-czistopol-i4984038680.html każda kolejna seria jest bliższa oryginału. Te indeksy są coraz cieńsze, coraz niższe, jeszcze trochę i ciężko będzie naprawdę rozróżnić NOS-a od składaka ze współczesną tarczą. Z poczucia kronikarskiego obowiązku zbieram też te podróbki i każda kolejna edycja jest lepsza.
