-
Liczba zawartości
819 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Sursum
-
żebyś wiedział, jeszcze 8 dni do końca, a tu cena już przebiła 100 zł. Żeby chociaż oryginalną tarczę dokładał
-
Pewnie że można dać do złocenia, można wszystko, tylko jak to się będzie kalkulować? Złomkowaty 2809 kosztuje prawie 100 zł, drugie tyle potrzeba na złocenie koperty. Do tego koszt nowej tarczy, odnowa wskazówek, nowe szkiełko. Swoje bierze też allegro. Razem kosztów na minimum 250zł. Tu zrobił składaka z kilku, więc może zaoszczędził. http://allegro.pl/piekna-zlocona-wolna-22-kamienie-lata-50te-ideal-i4967539325.html w tej chwili cena to 71zł, wedle moich obliczeń, żeby naprawdę na tym zarabiał, musiałaby dobić w rejony 350zł. W życiu takiej kwoty za wołnę nie widziałem
-
ŻYCZENIA NA 2014, 2015, 2016, 2017....
Sursum odpowiedział rk7000 → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
pw -
ŻYCZENIA NA 2014, 2015, 2016, 2017....
Sursum odpowiedział rk7000 → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
a ja taką dzisiaj informację otrzymałem "Wystawiony zegarek ( tak jak kilka innych z bieżących aukcji ) został skradziony z zakładu zegarmistrzowskiego w krakowie w nocy z 6 na 7 stycznia. Najmocniej przepraszamy za zaistniałą sytuację losową. Niestety zmusza nas to do odwołania Państwa ofert. " -
http://allegro.pl/piekna-zlocona-wolna-22-kamienie-lata-50te-ideal-i4967539325.html skąd on bierze koperty w takim stanie? Nawiasem mówiąc zbieram te wszystkie współczesne tarcze do Wołen i tak dobrej podróbki jeszcze nie widziałem. Zazwyczaj są dużo bardziej oryginalne, tutaj naprawdę nieźle. Skąd on je bierze?
-
Parapety? A co ze sprzątaniem? W pracy bym sprzątaczkom nie zostawił, w domu żona by mnie wyklęła. Pomijam już fakt, że moim najmłodszym nie przetłumaczę, że "ten akurat nie ma incabloca, więc może go nie rusz".
-
ŻYCZENIA NA 2014, 2015, 2016, 2017....
Sursum odpowiedział rk7000 → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
A ja mam trochę inne życzenia. Chciałbym aby: - każdy kupiony przeze mnie egzemplarz pochodził z pewnego źródła, a nie np z przestępstwa, - za żadnym kupionym przeze mnie zegarkiem nie stał życiowy dramat. Chciałbym kupować od ludzi, którzy zegarek chcą sprzedać, a nie muszą, by mieć na chleb, - co najmniej jeden kupiony przeze mnie czas miał jakąś ciekawą historię, - na koniec roku mój zbiór był ciekawszy niż na początku Co nie zmienia faktu, że na wczesnego Kirowa albo ładnego 3017 się nie obrażę -
Zobacz kotku, co mam w środku http://allegro.pl/show_item.php?item=4962624225 jak z fabryki, tylko że to fabryka zbysia.
-
@ Gregorian to chyba nawet chiński samolot jest ten ? czy żle widzę http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/8/86/J-10a_zhas.png @ Paweł Bury zobacz w ogóle, ile na ebay wzorów tarcz z tych podróbek. Wcześniej nie zdawałem sobie nawet sprawy, że podrabiali je w tylu wersjach Nawiasem mówiąc wyskoczyła mi przy przeglądaniu propozycja kupna prawie oryginalnego Szturmanskiego z pudełkiem (to nic że pobiedy - zostało tylko 5 sztuk, 75 osób już kupiło. To pokazuje skalę zapotrzebowania
-
@ Pawel Bury na ebay za drobne 1200 USD W sumie co to dla nas A jak ktoś nie czuje odrazy do podróbek, to nawet taki piiiikny, złocony może sobie kupić http://www.ebay.com/itm/RUSSIAN-MILITARY-DIVER-WATCH-700m-SOVIET-DIVING-LUMINESCENT-the-gilded/271709089823?_trksid=p2047675.c100009.m1982&_trkparms=aid%3D777000%26algo%3DABA.MBE%26ao%3D1%26asc%3D20131227121020%26meid%3Da1239b45349040fc99fa601037bf5cdd%26pid%3D100009%26prg%3D20131227121020%26rk%3D1%26rkt%3D4%26measp%3DBand%20Material%26
-
No fakt, tu masz link do oryginału, na dole skan z często przedstawianego foto http://www.ebay.com/itm/Zlatoust-Soviet-Dive-Watch-191-ChS-w-Original-Box-Papers-Dated-1963/390999137330?_trksid=p2047675.c100005.m1851&_trkparms=aid%3D222007%26algo%3DSIC.MBE%26ao%3D1%26asc%3D20131003132420%26meid%3D5f94415973d4474991190b60f6c4ef67%26pid%3D100005%26prg%3D20131003132420%26rk%3D2%26rkt%3D6%26sd%3D160932950283&rt=nc też sobie kiedyś taki kupię edit: kchrapek mnie ubiegł
-
Współczesna reedycja, dobre Jak dla mnie współczesna reedycja to coś, gdzie jest napisane, że została wyprodukowana współcześnie, a tu mamy małe wciskanie kitu. Przechodząc do meriti - tych niby zegarków nurkowych jest sporo, bo to podróby. Oryginały ciężko dostać, bo nie były dostępne w sprzedaży detalicznej. Najłatwiej fałszywkę od oryginału odróżnić właśnie po mechanizmie i jeszcze jednym szczególe - oryginały miały gładkie dekle bez zdobień. Gdzieś miałem link do kompleksowej analizy, ale niestety albo stronka została usunięta albo ja oślepłem i nie widzę. edytka: zwróć jeszcze uwagę na jedną rzecz. W radzieckich czasach używano papieru wybielanego chlorem. Miał on taką właściwość, że z upływem czasu żółkł i stawał się łamliwy. Tutaj masz papiery bieluśkie i elastyczne. Jeśli zegarek rzeczywiście byłby wyprodukowany w tamtych latach, papier powinien być żółty.
-
ale zastanów się, czy nie lepiej przez innego dostawcę. Ten wysyła bezpośrednio z Moskwy. Da się znaleźć tańszego i z wysyłką z Polski (na popularnym portalu aukcyjnym)
-
Snajper? To był raczej ostrzał ciężkim moździerzem Ale Kometa piękna, dokładnie taka, jakiej nie mam, nawet kolor się zgadza
-
Czekałem na przesyłkę zza Wielkiej Wody. Gabaryt wiadomy, w końcu nie zbieramy niczego olbrzymiego, przesyłka akurat taka, by się pochwalić w tym wątku. Wchodzi mi kurier. Paczka tak wielka, że zmieściłbym do niej wszystkie swoje dzieci i jeszcze im wałówkę zapakował. Podrapałem się po głowie i pomyślałem: "a może się rąbnąłem i zamówiłem wieżowy?" Podrapałem się jeszcze mocniej, gdy mi oznajmił, że do zapłaty jest 600 zł. Patrzę w papiery, a tam stoi, że VAT i cło. Patrzę raz jeszcze i widzę, że zgodnie z listem przewozowym zamówiłem coś takiego: http://uniqueautodepot.net/v/vspfiles/photos/tg2010hdf150-cc-02-3.jpg Naprawdę nie wiem jakim cudem się tam znalazło. Przez chwilę myślałem, że może powieszę nad biurkiem zamiast jakiegoś poroża albo innej metaloplastyki ale w ostatecznym rozrachunku zrezygnowałem - to nie chrom, tylko lakierowany plastik....
-
No właśnie, coraz trudniej dorwać Wołnę w takim stanie zachowania
-
A ja po prostu napisałem do sprzedającego Porobił gusła, bo przecież z tym chrono to nie problem i efekt jest taki, że nie rusza (fajny, sprawny kontakt ze sprzedającym, jakby ktoś na przyszłość potrzebował). Czyli to nie tylko kwestia przycisku, ale w ogóle zrobienia całego mechanizmu. Do tego przyciski, przegląd zegarmistrza i robi się skórka, która nie jest warta wyprawki, chyba że rzeczywiście masz kogoś, kto go tanio zrobi. Czyli może to być okazja, ale .... Produkcja rzeczywiście pierwsza połowa lat osiemdziesiątych, czyli ta bardziej atrakcyjna Sam się zastanowię
-
1. 1000 zł za poljota chrono to za dużo, bo: - sprzedawca jest niesprawdzony (dodatkowe ryzyko), - chce sprzedać poza allegro, - to są noworusy, produkcja głównie 1992 - jest dużo takich leżaków magazynowych - ZSRR wtedy zbankrutował, - sprzedaje hurtowo, a to zawsze obniża ceny, - brak jest możliwości obejrzenia towaru na żywo - to wcale nie są NOS-y brak papierów, przywieszek etc. 2. Nie wiesz, ile będzie kosztował Twój zegarek za pięć lat. Może złotówkę, może milion. Poczytaj sobie np o bańce na kartach z graczami do baseballu, znaczkach pocztowych, czy o takiej klasyce gatunku, jak mania tulipanowa. Na rynkach i w gospodarce mamy dziwną sytuację - status inwestycyjny uzyskało wiele kategorii dóbr, które dotąd uznawane były za zwykłą konsumpcję, np cygara, stare komiksy, czy whisky). Jeszcze trzydzieści lat temu wszystkie destylarnie whisky padały, teraz to nagle super inwestycja. Wynika to w dużej mierze z realnie ujemnych stóp procentowych - rynki zalało morze gotówki, a niektóre banki centralne nakazują bankom płacić sobie za możliwość przechowywania u nich swoich depozytów 3. Na tym forum siłą rzeczy nie znajdziesz ludzi, którzy są skłonni przepłacać, raczej wszyscy wyszukują okazji. Raczej nikt nie płaci za zegarek więcej niż cena godziwa. Stąd też nie oczekuj zrozumienia dla cen, które uważane są za wysokie. Sam za swojego poljota chrono w stanie db+ (ze względu na trochę przetarte przyciski chrono, reszta praktycznie NOS) dałem niedawno 400 zł, i to łącznie z przeglądem zegarmistrzowskim i regulacją. I uważam, że to wcale nie była taka super okazja. 4. Podawane przez Ciebie ceny raczej nie występują, chyba że mówimy o rzeczywistej produkcji wojskowej z lat 70-tych. Zwykłe cywilne poljoty chrono z lat 80-tych są sporo tańsze, zwłaszcza produkcja z uproszczonym mechanizmem z lat 1987 - 1991 (niech mnie ktoś poprawi, jeśli mylę datę uproszczenia mechanizmu). 5. Jeden z podawanych przez Ciebie modeli właśnie idzie na allegro, wielu licytujących, koniec licytacji w niedzielę wieczorem, do tego w środę wigilia. Gwarantuję Ci, że lepszego czasu na sprzedaż nie ma. Zobaczymy, za ile pójdzie http://allegro.pl/rosyjski-zegarek-chronograf-poljot-1991rok-sprawny-i4912279762.html#tabsAnchor 6. Jeśli odejdziemy od poljotów chrono, to co powiesz na 350 zł za rakietę wiecznym kalendarzem? Bo tyle sobie za jeden z zegarków ten gość wołał. 7. Na koniec wreszcie. Cieszę się, że jesteś bogaty i Cię stać. Nie powinieneś się jednak tak wywyższać. Jedną z przyczyn, dla której po latach czytania zdecydowałem się zarejestrować na tym forum jest fakt, że współistnieją tu studenci, którzy kupują popularne modele i doświadczeni kolekcjonerzy, którzy poszukują siłą rzeczy droższych egzemplarzy niskoseryjnych. I wszyscy gratulują sobie dobrych zakupów. Bo w końcu o dobrą zabawę tu chodzi, a nie o wyścigi, kto za ile sprzedał głupiego poljota chrono, którego zaraz może zeżreć rdza Ze świątecznym pozdrowieniem, żeby dobry Bóg Ci w dzieciach wynagrodził
-
touché ! to zlewanie się nie dało mi spokoju, wygrzebałem wszystkie swoje, do tego szukam wszystkich innych dostępnych, (pisałem zresztą o tym kilka postów niżej - wszystkie zlewają się przy godzinie "7", część także przy godzinie "2") . Ale ten egzemplarz jak na złość akurat ktoś wykupił Pewnie jakiś maniak
-
U mnie to samo ... ostatnio przeliczyłem i się przeraziłem, bo byłem przekonany, że mam tego trzy razy mniej.... muszę chyba sobie jakiś detoks zrobić, bo ostatni miesiąc bez zakupu był chyba ze trzy lata temu Ale co ja poradzę, że do bazarków tak blisko, kilku zegarmistrzów zaraz za rogiem, a allegro i ebay na jedno kliknięcie Przecież tego nie przepijam, to czysta inwestycja
