Właśnie ostatnia kontrola jakości, dziwne limitacje i niezrozumiała polityka nowych modeli powstrzymują mnie od kupna nowych wypustów od Seiko.... Co kompletnie nie przeszkadza mi cieszyć się moim SKX'em z nie-do-końca centrującym chapter ringiem Obecnie trend idzie w dobrą stronę - microbrandy zapewniają coraz lepszą jakość wykonania i coraz większą dbałość o detale. Oczywiście bywają wyjątki, ale mówimy tu o "prawdziwych" microbrandach, a nie o szybkich akcjach z Kickstartera.