Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dodge66

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4104
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    57

Zawartość dodana przez dodge66

  1. Dzięki, to mod na bazie limitowanej SE 710B32
  2. Jeden z najładniejszych tyłków! Dzięki
  3. Gratki! 1,291 egzemplarzy (the year of the Swiss Confederation’s birth) Link: https://www.omegawatches.com/watch-omega-specialities-city-edition-51113402006002
  4. To tutaj też pogratuluję spełnienia marzenia! Miesiąc temu przeżywałem to samo
  5. Dziękuję i gratuluję nowego nabytku, dobry wybór To taka prosta sztuczka żeby "podświetlić" fotografowany obiekt - nie było nic innego pod ręką, więc aby odbić światło z okna posłużyłem się otwartym, stojącym notatnikiem - dzięki temu światło pada na zegarek również od strony obiektywu
  6. Spoko W końcu celem naszego stowarzyszenia jest krzewienie i pogłębianie wiedzy o zegarkach, w tym używanie właściwych pojęć i terminów
  7. Fakt, jest to trochę zapomniana marka, ale nie można odmówić jej ciekawej historii i wkładu do zegarmistrzostwa Zodiac małymi krokami przechodzi odrodzenie od momentu, gdy został przejęty przez Fossil Group. "In 1953 Zodiac introduced the Sea Wolf as the world's first purpose-built "dive watch" manufactured and marketed to the masses. To date, the original Sea Wolf, and its successor, the early-1970s Super Sea Wolf, are widely considered two of the most iconic commercial dive watches in history." While the Rolex Submariner wouldn’t make its official debut until the 1954 fair, two other brands proudly introduced their divers in ’53: Blancpain with its Fifty Fathoms and Zodiac with the Sea Wolf. They say history is written by the victors and indeed, Blancpain and Rolex have capitalized on their long lineages while the Sea Wolf was all but forgotten, other than its dubious distinction as the wrist-wear of a serial killer in the 1970s who took his watch fetish a little too far by calling himself “Zodiac.” Link do recenzji: https://www.hodinkee.com/articles/a-week-on-the-wrist-zodiac-sea-wolf
  8. Właściwie to jest odwrotnie, Zodiac był pierwszy - Sea Wolf został zaprezentowany w 1953 roku, natomiast KonTiki dopiero w 1958
  9. Szkoda, szczególnie, że to jedyna wersja bez daty - tytanowa edycja już dawno się rozeszła White Wolf teoretycznie jest jeszcze do zdobycia: https://shop.topperjewelers.com/collections/zodiac-le/products/zodiac-seawolf-white-wolf-zo9208-deposit Przeszklony dekielek nie do końca pasuje diverom, ale za to jak miło jest obrócić zegarek i spojrzeć na jego pracujące serce
  10. Zodiac Super Sea Wolf "White Wolf"
  11. A tak serio... tyle osób próbuje wyjaśnić Ci różnicę, a Ty dalej swoje. Modowanie zegarków nie jest równoznaczne z podrabianiem. Nikt nie pomyli zmodowanego SKX'a z Sumo, sorry, nie da rady. Nie da rady przerobić SKX'a na limitkę Sumo i udawać, że jest to, jak to określiłeś, model wyższy, chodliwszy, ładniejszy. To nadal będzie zmodowany SKX i każdy miłośnik Seiko będzie o tym wiedział. Przez chwilę, tylko przez chwilę miałem nadzieję, że zrozumiałeś co próbujemy Ci wytłumaczyć przez ostatnie kilka stron
  12. Co za różnica od jakiego modelu pochodzą? Czy Rolex z tarczą i wskazówkami od najmniej poszukiwanego Rolexa to MOD, podróbka, a może składak? To nie będzie podróbka. To będzie MOD/składak. Natomiast jeśli ktoś będzie sprzedawał taki zegarek nie wspominając o tym, że jest to zmodyfikowany zegarek z oryginalną tarczą od najbardziej/najmniej poszukiwanego modelu, to wtedy nazwiemy to oszustwem. Ale taki zegarek nie może zostać nazwany podróbką, ponieważ posiada oryginalne części. Czy to jest podróbka SKX'a: Czy to jest podróbka Sumo: Czy to jest podróbka jakiejś Piątki: Czy to jest podróbka Stargate (swoją drogą, bardzo poszukiwana tarcza): Czy to jest podróbka MM300: Czy to jest podróbka Monstera: Czy to jest podróbka Alpinista: Dobra, ostatnie zdjęcie jest podchwytliwe, bo właściwie to jest Alpinist z wymienionym insertem
  13. Piotrze, naprawdę trudno mi zrozumieć jak można określić Seiko SKX z tarczą od innego modelu jako podróbkę. Nikt nie stara się nikogo oszukać takimi modyfikacjami, ani siebie ani innych. Ludzie modują zegarki bo mają takie widzi-mi-się. Na przykład mój MOD - podoba mi się tarcza od Żółwia, ale jego koperta jest dla mnie za duża. Przekładam więc tarczę Żółwia do SKX. Co z tego wychodzi? Podróbka Żółwia? No proszę Cię... Mylisz się Tanie Seiko SKX z tarczą od drogiego MM300 to tzw. MOD. Tak to się właśnie nazywa. Nie, SKX z tarczą i wskazówkami od limitki Sumo to nadal MOD, nie podróbka.
  14. Do tego doszłyby jeszcze wskazówki za jakieś 100€. Tak, SKX dzielnie pomieści 6R15 Link do powyższego moda: https://seikoparts.wordpress.com/2018/09/20/skx-supercharged-mod-with-6r15/ Chyba się zagalopowałeś - zegarki po takich modyfikacjach to nie są podróbki. W żadnym wypadku. To nawet nie są kopie czy repliki, niczego nie udają. To po prostu MODy. Tyle i aż tyle. Jeśli komuś podoba się tarcza od SKX'a, ale jego koperta jest za mała, to dlaczego miałby nie przełożyć jej do Sumo? Moim zdaniem to jest właśnie piękne w Seiko, że można bawić się mnóstem części, że niemalże wszystkie elementy są zunifikowane i gotowe do montażu.. Istnieją dziesiątki stron z customowymi elementami do modowania Seiko - setki części, tysiące wzorów, niezliczone możliwości. Wiele osób kupuje Seiko wyłącznie po to, żeby je zmodować. Częstuj się Coś tam by się jeszcze znalazło
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.