Uważam takie wykończenie za wadę - fakt, nie jest to widoczne z "normalnej" odległości, ale w mojej opinii taka niechlujność nie powinna być akceptowalna w tym przedziale cenowym. Porządnie i dokładnie wykonane wskazówki są podstawą - czy firma musi należeć do Haute Horlogerie żeby pomalować wskazówki na poziomie poważnego microbrandu? Nawet nie chodzi o wykończenie wskazówek od spodu w stylu GS, jedynie o równe malowanie od góry i nie upaćkanie ich w farbie od spodu...
Oczywiście zdarza się, że niedbale pomalowane wskazówki mają Tudory czy Rolexy GMT, ale czy jest to usprawiedliwieniem?