Ale co się dziwicie Seiko. Sami tak postępujemy w życiu codziennym. Jeżeli mamy świadomość że na przedmiot który mamy, jest duży popyt , to nie sprzedamy go za połowę ceny tylko dlatego , bo 5 lat temu kupiliśmy go jeszcze taniej niż połowa aktualnej ceny. Jakie by było wasze oburzenie gdyby teraz Seiko postanowiło sprzedawać Sumo po 300$ . Już widzę te ku rwy lecące w ich stronę. A przecież ktoś powie „Czego chcecie? Taka jest przecież realna jego wartość” Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk