Brzydkie zachowanie Collins i słowa pod siatką jak i po meczu. No nic, nie pierwsza Amerykanka której puściły nerwy i u której głowa do poprawy (Gauff, Navarro).
Jazda.
Ceremonia ortwarcia... zapomnieć.
Teraz lakkoatlettka, pływanie, judo, zapasy, tenis, koszykówka, siatkówka (choć z wyborami selekcjonera nie do końca się zgadzam), no i kilka h dziennie przed tv.
Wyników z Tokio raczej nie pobijemy niestety, natomiast walka USA - Chiny, trwać będzie pewnie do ostatniego dnia Igrzysk.
Czytam, myślę i chyba godzę się z faktem, że w domu zagości chińczyk (na ten moment BYD Sea Lion 6 albo 7). Trochę wkurza wielki wystający ekran w środku... no ale to nie ja będę głównym użytkownikiem. Z podjęciem decyzji nie pali się, a trochę "chińszczyzny" jest do sprawdzenia.
Możesz podlinkować samochód od Xiaomi? Rozumiem, że to ten z filmiku, gdzie wgniata w fotel?
edit: znalazłem, poczytałem, obejrzałem, jest o czym myśleć. Nawet "zwykła" wersja jest bardzo ciekawa. Nie ma się co dziwić, że w Chinach sprzedaje się tak wiele elektryków. Mają w czym wybierać, a ceny są więcej niż atrakcyjne. EU sama strzeliła sobie w przysłowiowe kolano.
Ten Baic 7 ma wszystko (oprócz chyba head up'a) i kosztuje 170k. Myślę, że wśród europejskich producentów pojawiły się już niespokojne i nieprzespane noce...
BMW "z placu" do 300k bym chyba znalazł (o jakieś 30-40k drożej od Tesli). Zakup prywatny, żadnych odliczeń, to wiadomo, im taniej tym lepiej. Co do V8... to auto nie dla mnie, choć sam też pewnie bym się zwiesił i nie kupił. No a Panna to już samego dźwięku by się wystraszyła, także odpada.
Kierunkowskazy w Tesli niestety widziałem, dramat. Może jednak da się przyzwyczaić, a jak nie... to chińczyk już pewnie ma odpowiednie "akcesorium". No a jeżeli będzie BMW, to kieunkowskazy i tak nie będą używane, na jedno wyjdzie 🤭
i4 vs. Tesla 3. Ktoś miał podobne "dylematy"? Miał być SUV, miała być hybryda/benzyna ale przy przebiegach rzędu 10-15k km rocznie i dziennych tras do 100km, elektryk wydaje się wyborem wartym rozważenia...
Przykro patrzeć jak Rosjanka okłada Igę, straszna deklasacja w ostatnich gemach. Niby Polka wygrała juniorski Wimbledon ale widać, że szybsza nawierzchnia i niższy kozioł/odskok piłki to nie jej bajka.
Jest jednak nadzieja, że może kiedyś "zaskoczy". Udało się Rafie, może uda się Idze 😎
P.S. A może Iga wie, że w następnej rundzie już czeka Ostapenko i woli uniknąć tego spotkania 🤭
Tak właśnie kończą się próby dowiezienia wyniku 1:0 do końca spotkania. Słoweńcy bez sił, gra na wybicie i teraz odpadną w dogrywce (myślę, że nie dotrwają do karnych).
Kolejny mecz, gdzie gol pada w ostatnich sekundach doliczonego czasu gry. Tak jak nie jestem wielkim fanem futbolu, tak jestem w stanie zrozumieć jego fenomen i popularność.
P.S. Modrica mi trochę szkoda.
Dawidowicz to pupil Probierza... niestety.
Po meczu z Holandią byłem umiarkowanym optymistą (co do postępów drużyny pod okiem nowego selekcjonera). Zmiany w składzie na mecz z Austrią, postawa zawodników wymazały cały ten optymizm.
Awansowaliśmy na Euro jako ostatia drużyna... wracamy jako pierwsi. To nie przypadek.
Wyglądaliśmy dużo lepiej niż zakładałem, momentami nawet rzekłbym, że bardzo dobrze. Kadry Michniewicza nie dało się ogłądać, teraz spokojnie można kibicować przez 90 minut, jest progres. Czekamy na Austrię, oby ostatni mecz nie był tym o honor
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.