Vitriol dobra robota. Zgadzam się z Burns'em i zostanę przy Sdgm , w moim przypadku czarnym. Bliższe mi są po prostu proporcje i smukłość jak to ująłeś tego modelu. Porównanie z GS naprawdę mogło by być ciekawe z zasłyszanych opini Szczęśliwie dla mnie Sdgm to nie jedynie przystanek lecz bardzo mocny punkt skromnej kolekcji. A propos ceny, jak najbardziej adekwatna uwzględniwszy czy też odjąwszy myto.