Z tym stwierdzeniem się nie zgadzam. Podobnież, jak nie zgadzam się z segregacją ludzi i ich oceną pod kątem regionu zamieszkania. Mieszkałem wiele lat w Gdańsku, kilka lat w Poznaniu, obecnie mieszkam w innym miejscu. Mam przyjaciół również na Śląsku, a moja rodzina jest "rozrzucona" po całym kraju. Wszędzie spotykałem wspaniałych ludzi i nie użyłbym osobiście Twojego stwierdzenia: "Zasadniczo to chyba większość ludzi nosi nos wyżej ...d*py... tak jest wygodniej i naturalniej ... :-))". Chyba żyłem wiele lat w mniejszości, wśród dobrych i uprzejmych, wrażliwych i przyjaznych. Dobrej niedzieli