Ja wiem, że wybór w tym wypadku jest bardzo subiektywny, a jako że mam "konkurenta" z podobnymi parametrami to stwierdziłem, że spróbuję wywołać małą dyskusję.
@mario1971 dzięki za opinię po przymiarce. Zakładam, że tutaj dużo zależy od nadgarstka, mój jest bardzo płaski co tworzy sporą przestrzeń do której zegarek może niejako przylgnąć. W związku z tym te większe, w moim przypadku od 40mm w górę leżą nawet lepiej niż np. 36mm. Przykładowo wielu krytykuje Mark XVIII za długie ucha, a u mnie ten zegarek leży idealnie i jest bardzo wygodny w użytkowaniu.
Zgadzam się też, że Portofino jest bardziej retro ze względu na rzymskie indeksy czy profil koperty (który zresztą ze zdjęć i filmów bardzo mi się podoba). Montblanc to dla mnie współczesny design z fajnymi smaczkami (niebieska sekunda, railroad track, data na 6. Musiałbym przymierzyć Portofino i ogólnie zobaczyć go na żywo by móc wydać jakiś werdykt. Jednak wydaje mi się, że 3x większa cena to lekka przesada.