Miałem dwa warianty 1521 (sprzedane), a teraz mam SUB 200 (którego zresztą też będę wystawiał na sprzedaż).
Mam nadzieję, że nie jest dużym nadużyciem jeśli w porównaniu oprę się na 1521 zamiast Ondy.
Zegarki są na podobnym poziomie jeśli chodzi o wykonanie - z zaznaczeniem, że obie koperty sprawiają wrażenie solidnych produktów, wałek koronki nie lata po wyciągnięciu na boki, a samo zakręcanie koronki nie jest traumatyczne.
Koperta 1521/Ondy bardzo ładnie klei się do nadgarstka, pod względem ergonomii jest to bardzo dobry projekt, zresztą sprawdzony przez lata.
Doxa jest o mały kroczek w tyle z bardziej konwencjonalną kopertą, ale za to ze świetną bransoletą. Jedynie zapięcie bransolety, a raczej samo tłoczenie pozostawia mały niedosyt.
Szkło zdecydowanie bardziej podoba mi się w Sub 200, jest kopułkowe i z obłędnym zniekształceniem po krawędzi. Szkiełka w moich Squale co porawda posiadały AR z obu stron, ale ten zewnętrzny tak się 'palcował', że co chwilę chuchałem na zegarek i przecierałem go czym się dało. Za to jeśli szuka się wakacyjniaka to tarcza w Ondzie na pewno będzie z tych przyciągających wzrok.
Mechanizm praktycznie ten sam, wodoszczelność w obu przypadkach większa niż kiedykolwiek się przyda. Pozostaje wybrać to co się podoba i co będzie w lepszej cenie.