Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

wojtek91

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1589
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez wojtek91

  1. Dziękuję! Dla mnie też jest nieco mały, ale dzięki temu idealnie się dopasowuje do nadgarstka i jest bardzo wygodny. Wciąż testuję paski i całkiem dobrze powinien wyglądać na skórzanym NATO. Ciężko mi jednak znaleźć takie w 19mm dostępne od ręki.
  2. Mógłby być większy. Tak właściwie Mark XVI były lepszy na mój nadgarstek, ale w XV bardziej podobają mi się wskazówki i tarcza. Dziękuję! Z premedytacją poszedłem właśnie w Mark XV, a nie coś nowszego.
  3. Wracam z odpowiedzią na moje rozważania z wcześniejszych stron wątku. Tym samym pierwszy raz melduję się w wątku IWC 😉
  4. Ostatni (miejmy nadzieję 😂) nabytek w tym roku. Kompaktowy i nierzucający się w oczy czyli tak jak miało być.
  5. Gdybym nie miał Tudora BB58 to byłbym zainteresowany Aquisem na cal 400, zapewne z niebieską tarczą. U Ciebie zarówno Aquis jak i 65 leżą bardzo dobrze. Dodatkowo mierzyłeś w moim mniemaniu najładniejszą wersję 65 😉 U mnie po odesłaniu Aquisa 39.5 (był ewidentnie za mały) chwilowo odpuściłem, a finalnie wylądowałem z jeszcze mniejszym zegarkiem 😂 Ale o tym już w odpowiednim dziale.
  6. Kurcze coraz bardziej oddalam się od Omegi jako marki. Coraz częściej czytam o problemach z zegarkami, a potem o jeszcze większych z samym ich serwisem. Równocześnie ceny regularnie idą w górę, co w sumie otwiera moje oczy na inne marki. Kiedyś chciałem stworzyć zestaw Speedmaster Pro + AT + SMP300, a obecnie klaruje się to raczej w kierunku BB58 + IWC Mark XV + (może) Longines Big Eye?
  7. U mnie każde NATO od razu ląduje na stół, gdzie odcinam dodatkową, spodnią część by móc cieszyć się wygodnym "single pass strap". Polecam spróbować (lub od razu zamawiać wersje uproszczone).
  8. @rrr miałem dokładnie ten wariant. Oris robi świetne tarcze oraz szkła, i w tym przypadku nie było inaczej. Tarcza w pełnym słońcu to odcień atramentowego niebieskiego, a przy ograniczonym świetle robi się prawie czarna. Pasują do tego złote obwódki indeksów oraz wskazówki, a nawet żółta luma (która raziła mnie w standardowym niebieskim wariancie). Dodatkowo fajnym akcentem jest wkładka bezela z brązu, która pasuje do całości zarówno spatynowana, jak i po odświeżeniu.
  9. Na bransolecie nie wezmę, bo zwyczajnie nie ma lub jest o wiele droższy. Też uważam, że pilot świetnie siądzie na NATO (w tym na skórzanym) i wszelkiej maści skórach. Na szczęście po Omedze FOIS zostało mi sporo pasków 19mm. Co do bransolety to słyszałem niejedną opinię, że jest po prostu bardzo wygodna i ciekaw jestem jak to wygląda w praktyce. Dopiero Mark XVIII ma guzik w zapięciu, ale podobno wszystkie w tej stylistyce były bardzo wygodne i z chęcią to przetestuję jeśli nadarzy się okazja.
  10. Moim zdaniem akurat białe koło daty tutaj pasuje i równoważy indeks na 9. Tym samym chyba już wiem jaką podejmę decyzję. A potem już tylko kwestia znalezienia bransolety, zadanie chyba trudniejsze od znalezienia samego zegarka 🤣
  11. No pewnie, dziękuję za podrzucenie info! Mark XVI to też ETA, a pod koniec produkcji to chyba nawet Sellita. W żadnym wypadku mi to nie przeszkadza, a w przypadku 20letniego zegarka to chyba nawet plus jeśli chodzi o koszty serwisu. Z drugiej strony czytałem, że ta 2892 była mocno modyfikowana przez IWC.
  12. Zegarek świetny, ale wybór raczej padnie między XV a XVI, czyli albo ostatni ze "starym" designem, albo pierwszy z nowym. No i budżet nieco inny bo Mark XVI to ok. 15k, a wcześniejsza referencja nawet mniej.
  13. W Mark XV bardzo podobają mi się właśnie wskazówki oraz to, że wskazówki i markety na tarczy mogą z czasem złapać lekką patynę. Obawiam się jedynie, że będzie nieco za mały i będzie wyglądał jak typowy vintage, a szukam czegoś na co dzień co zastąpi mi Railmastera.
  14. Ostatnio zainteresowały mnie modele Mark od IWC, na tyle żeby zacząć aktywnie szukać na rynku wtórnym. Mam w tym momencie do wyboru Mark XVI i nieco tańszy Mark XV, który podobno od lat jest w jednych rękach. Przy moim nadgarstku 17.5cm pewnie lepszy byłby Mark XVI, ale z tego co widzę XV ma 47mm L2L więc nie jest taki filigranowy. Dodam, że Mark XV ma jeszcze tarczę z trytem, a oba zegarki są na paskach z oryginalnymi klamerkami. Czy są jakieś obiektywne przewagi jednego modelu nad drugim? Czy któryś ma lepsze szanse na bycie w przyszłości tym rzadszym lub bardziej poszukiwanym?
  15. Tak jak kolega wyżej wspomniał, na fotce z większej odległości i na żywo na pewno jest o wiele lepiej niż na tym zdjęciu zrobionym smartwonem z bardzo bliska. Gratulacje!
  16. Najprawdopodobniej będę się rozstawał ze swoim Tank Solo XL, toteż w pierwszej kolejności kieruję się do miłośników marki 😉 Gdyby ktoś był zainteresowany pełnym setem na 8-letniej gwarancji to zapraszam na PW.
  17. Dla mnie prawy, biorę razem z całym inwentarzem (rozmiarem) 🙂
  18. Moje zdanie znasz 🙂 Uważam, że fotki je potwierdzają 😄
  19. Też mi się wydaje, że 41mm może nie zrobić dużej różnicy. Ale teraz już mi się nie spieszy (bo już nie skorzystam z promocji na nówkę) więc spokojnie będę się przyglądał co "wypływa" na rynku wtórnym. Myślę nawet czy nie poszukać starszej wersji z innymi wskazówkami. Szkoda, że small second w tytanie to już 45.5mm bo bardzo mi się ta wersja spodobała 😉
  20. Chyba nie ma co zaklinać rzeczywistości i trzeba przyznać, że na moim nadgarstku 39.5mm to maleństwo 🙂 Dodatkowo tarcza i wskazówki w tym rozmiarze wydały mi się nieco zabawkowe. Za to gumę i zapięcie odbieram bardzo pozytywnie. Muszę się rozejrzeć za większym, ale to już na pewno używka.
  21. Aż chyba ściągnę bransoletę ze swojego na zimę i kupię taki pasek 🙂
  22. No więc zakończyło się na tym, że wziąłem nowego na gumie. Z tego co bardzo pobieżnie sprawdzałem to guma do Aquisa razem z zapięciem nie jest znowu taka tania, a bransoleta wcale nie tak bardzo droga, chyba różnicę zrekompensuje mi niższa cena zakupu nowego. Drugim argumentem było to, że limitka ma grubszy dekiel i cała grubość zegarka rośnie - co przy małym L2L i kompaktowej kopercie może zrobić różnicę. Po 3 jeśli nowy przyjdzie i będzie drastycznie za mały to mam 14 dni na zwrot. Bardzo nie lubię korzystać z tego prawa z reguły jestem zdecydowanym kupującym, ale tym razem naprawdę nie miałem możliwości przymierzenia go na żywo.
  23. Trochę trzymałem kciuki za to, że Ci się spodoba. Jest to świetnie wyceniona i dobrze zrobiona reedycja, która bardzo sensownie nawiązuje do swojego pierwowzoru. Jedynie rozmiar może niektórych odstraszać, ale jakoś musieli zmieścić manualnego UNITASa.
  24. I jeszcze raz wracam już z końcową fazą swoich rozważań o Aquisie. Zdwcydowałem, że chcę coś poręcznego i w miarę lekkiego, zostaję zatem przy wariancie 39.5. Mam wrażenie, że 41.5 byłby idealny, ale granat mi się nie podoba, a NY Harbor Edition jest chyba zbyt charakterystyczny, obawiam się że będzie chwilowa fascynacja a potem się znudzi i będzie problem ze sprzedażą. No więc w tym momencie waham się między wariantem czarnym 39.5mm na gumie (do wyrwania nowy z polskiej dystrybucji za 6780), a roczną używką limitki Clean Ocean na bransolecie, za lekko ponad 7k. Docelowo będę chciał mieć i gumę i bransoletę i zawsze się mówi żeby brać na bransolecie, ale w tym wypadku różnica chyba nie będzie duża? Pomijając aspekt "podoba mi się" (bo tu muszę zdecydować sam) czy coś przemawia za limitką w Waszym mniemaniu? Będzie rok mnie gwarancji bo zegarek jest z 2021r. no i będzie używany, chodź podobno w bardzo dobrym stanie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.