I jeszcze raz wracam już z końcową fazą swoich rozważań o Aquisie.
Zdwcydowałem, że chcę coś poręcznego i w miarę lekkiego, zostaję zatem przy wariancie 39.5. Mam wrażenie, że 41.5 byłby idealny, ale granat mi się nie podoba, a NY Harbor Edition jest chyba zbyt charakterystyczny, obawiam się że będzie chwilowa fascynacja a potem się znudzi i będzie problem ze sprzedażą.
No więc w tym momencie waham się między wariantem czarnym 39.5mm na gumie (do wyrwania nowy z polskiej dystrybucji za 6780), a roczną używką limitki Clean Ocean na bransolecie, za lekko ponad 7k. Docelowo będę chciał mieć i gumę i bransoletę i zawsze się mówi żeby brać na bransolecie, ale w tym wypadku różnica chyba nie będzie duża?
Pomijając aspekt "podoba mi się" (bo tu muszę zdecydować sam) czy coś przemawia za limitką w Waszym mniemaniu? Będzie rok mnie gwarancji bo zegarek jest z 2021r. no i będzie używany, chodź podobno w bardzo dobrym stanie.