Nie. Nie wszyscy to oszuści. Sporo tutejszych forumowiczów sprzedaje swoje skarby na allegro i olx. Masz po prostu pecha. Poza tym są marki/modele zegarków powiedzmy częściej podrabianych. A wciśnięcie komuś używki i to ostro zjechanej jako nówki to po prostu chamstwo. Inaczej nie mogę określić, bo mnie moderatorzy zjedzą .
Bardzo fajnie napisane. Taka piguła wiedzy w jednym miejscu.
Ciekawe ilu forumowiczów zamiast kupić kolejny zegarek do kolekcji poleci do sklepu po szkło makro .
Aż mi się zachciało wyciągnąć z szafy stare dobre manfrotto , bo ostatnio z lenistwa fotografuję czym popadnie.
Dzięki za dobre słowo .
Prawdę mówiąc odetchnąłem z ulgą. Planuję ciut wypocząć i poszukać nowej pracy.
Wezmę szkatułę z zegarkami, plecak z klamotami foto i wynocha na działkę, w plener.
Zaczyna się obiecująco .
Ostatnio lustrzanka poszła do szafy - brak czasu i tego czegoś...
Zanosi się, że czasu będzie więcej (utrata pracy), motywacja też się pojawi.
Trzeba będzie zapiąć "setkę macro" i znowu podziałać
Tani zegarek to i wymagań być nie może nie wiadomo jakich. Bezel aluminiowy, więc trzeba uważać albo wymieniać. Łatwo porysować.
Ja miałem na parciaku . Pasek nawet niezły, ale ja szmaciaków nie lubię. Cóż, jeśli zmieści Ci się na rękę, zaryzykuj.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.