Nie napisałeś nic poza 2500PLN i Tissot. Ja bym polecał Luxury Automatic. Na pasku się zmieścisz w budżecie. Duża i bardzo czytelna tarcza. Pasuje do garniaka i do flanelówki.
Ja nie szukałem ani oryginalnego paska ani sygnowanej klamry. Pytałem sprzedawcę, czy jest możliwość załatwienia klamry. Na razie nie otrzymałem odpowiedzi. Zawsze możesz zapytać o dostępność tych akcesoriów w przedstawicielstwie Orienta na Polskę.
Przedstawiciel Orienta w PL. Tylko nie wiem, po co Ci oryginalny pasek Orienta. Zapłacisz niemało, a do Hirscha nie ma startu nawet najtańszego. Klamra podobnie. Za grawerek na klamrze płacić 1,5 - 2 stówy, no ale kto bogatemu broni.....
Pasek to Hirsch Modena L w kolorze Royal Blue (nr 85). Klamra kupiona na bazarku od lookas2 za 2 dychy + list polecony za 5 zeta. Wskazówki są granatowe z zieloną lumą wewnątrz. Te moje gó.....ne fotki Orienta na pasku zrobione tosterem nie oddają jego wyglądu nawet w 20%. Ten akurat odcień niebieskiego koloru paska ładnie współgra z kolorem wskazówek, gdy słoneczko wydobywa z nich błękit
Dzięki za cenne spostrzeżenia. Spodobało mi się to połączenie kolorystyczne może dla tego, że niebawem wyjeżdżam odpocząć od łódzkiego syfu. Pewne analogie (wzór na pasku - włókno węglowe oraz "wafelek" na bokach koperty Luxury) też przyczyniły się do tego połączenia. Pewnie zaraz założę niebieskiego (z powrotem) albo czerwonego Jumpera. Póki co jeszcze jest na wściekłym Carbonie.
UWAGA! UWAGA! Oto świeży nabytek. Dostałem go jako bonus kupując prasę w saloniku znanej "sieciówki" Co prawda bateryjka była rozładowana, ale po wymianie na nową ruszył bez żadnych protestów. Do tego na firmowej gumie.
Oj tam. Też mam coś około 20cm i jakoś dają radę różne Tissoty i nie tylko. Największym jest oczywiście Powermatic oraz (przepraszam za skazę na forum) Kinetic od SEIKO. Najmniejszy z Tissotów to chyba Visodate kupiony tu na bazarku. Nosi się dobrze i jakoś nie mam dyskomfortu z powodu "damki" na łapsku . Piszesz, że to jedyny Twój Tissot w kolekcji. Pewnie bym zamienił ze 2 swoje (choć się przyzwyczaiłem do nich) za Twój jeden
Szkieletor pozamiatał. Jak kiedyś będę mniej biedny, to sobie takiego kupię . Jest jeszcze wersja z czarnymi wskazówkami, ale to już nie to. Niebieski fajniejszy i też zląduje na niebieskim Carbonie . Pozazdrościłem chyba A póki co mój LeLocle na CrocoGrainie Hirscha . Zdjęcie zrobione niestety lokówką.
Chętnie bym za dobrą kasę przygarnął takiego z czarną tarczą. Niedawno na bazarku był identyczny do mojego - biały na żelazie - za 1400PLN i chyba się nie sprzedał. Czarny by już był u mnie . Trza poczekać i zapolować. Wafelek na kopercie bardzo mi się podoba .
No fakt - na tym Carbonie wygląda świetnie. Jeśli nosi się tak, jak wygląda, to tylko pozazdrościć. Tu mój Powermatic na wygodniutkim niebieskim Jumperze
No to fakt, ale po markach, które wymieniłeś absolutnie się takich oszczędności nie spodziewałem. Czyli faktycznie. Jeśli jest opcja, to kupować z żelastwem i zakładać Hirscha, Brosa albo coś w tym stylu.
Do Luxury Powermatic 80 zamiast firmowej blachy (pomimo gorącego lata) zapiąłem niebieskiego Jumpera z białym przeszyciem. Wygląda kapitalnie, nosi się jeszcze lepiej. Do Visodate zamiast mesha firmowego dzisiaj zapiąłem czarną Modenę z białym przeszyciem. Właśnie mam to na grabuli . Couturier jest chwilowo na czarnym Jumperze z czerwoną nicią - czekam na Modenę 22mm. Do LeLocla w PVD przypiąłem zamiast firmowego brązowego "sztywniaka" czarnego Crocograina. Pasek za 9 dych a porównania w wygodzie noszenia nie ma absolutnie żadnego. @qdlatytm Też mogę polecić Hirscha. Wiem, że pasek to nie jest dodatek do zegarka, a jego integralna i do tego bardzo ważna część.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.