Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...
News will be here

Robi One Kenobi

Użytkownik
  • Content Count

    391
  • Joined

Everything posted by Robi One Kenobi

  1. Witam! Mam na sprzedaż zegarek jak w temacie oznaczony symbolem NY0100-50XE (wersja w ciemnej, stonowanej zieleni). Kupiony nieco ponad rok temu w Demus.pl. Używany sporadycznie. Kupiłem go na wakacyjny wyjazd, który nie doszedł do skutku. Nie ma żadnych śladów użytkowania, mikrorys, otarć, śladów po zmianach paska itp. Nie ma również żadnych niedoskonałości w stylu niedokładnie wypozycjonowane indeksy czy tzw "bezel". Bransoleta skrócona do nadgarstka 18,5cm "na wszelki wypadek", ale nigdy nie użyta (miałem przygotowany gruby kauczuk). Citizen ma chyba najlepszy, twardy znany mi tytan. Prosty werk jest wyjątkowo dokładny (tu trzeba mieć trochę szczęścia). Dawno go nie nosiłem, ale było to plus 2-3 sekundy na dobę. Zegar od 7-8 miesięcy jest w ogóle nieużywany. W komplecie dowód zakupu i wszystko to, co dostałem ze sklepu. Cena to ******* dla mnie plus koszty wysyłki (preferuję paczkomat). Spora frajda za niewielkie pieniądze. Płatność w dowolnej formie (tradycyjny przelew, BLIK na telefon, Revolut i jeszcze parę innych opcji). Nie wysyłam za pobraniem. Niezłe fotki i technikalia są tutaj. Zgodnie z regulaminem skala forum 9\10 W realizacji
  2. Aktualny. Jedyna obniżka. Oferta nie będzie przedłużana ponad regulaminowe 30 dni.
  3. Dzień Dobry (lub Dobry Wieczór)! Oferuję na sprzedaż zegarek jak w tytule. Jest to moje indywidualne zamówienie bezpośrednio od Stowy, które zrealizowałem niemal dokładnie rok temu. Wersja "no logo" oraz "no date", czyli kwintesencja prostoty i oszczędnej formy. Werk to ETA 2824-2 w wersji top, wyregulowany perfekcyjnie. Wskazówki barwione wysokotemperaturowo na niebiesko, co widać jedynie pod pewnym kątem. Koronka jest typu "push-pull" (cebulka) i razem z niebieską poświatą wskazówek trochę ociepla surową formę zegarka. Luma (jak to u Stowy) jest na najwyższym poziomie. Szafirowe szkło jest grube i lekko sferyczne z wewnętrznym antyreflleksem. Dekiel transparentny (również z szafirowym szkłem). Klasa wodoszczelności - 200m. Koperta ma średnicę 43mm, choć z powodu stożkowatego profilu wizualnie dałbym jej najwyżej 42mm. Pomimo tego za każdym razem miałem nieodparte wrażenie, że zegar jest dla mnie za duży. Jest to jedyny powód sprzedaży zegarka, którego w innym wypadku nigdy bym się nie pozbył. Zegar sprzedaję na oryginalnym skórzanym pasku (24\24mm), który był użyty zaledwie kilka razy i od kilku miesięcy leży w pudełku razem z zegarkiem. W komplecie jest metalowa walizka, wszystkie dokumenty, gwarancja i dowód zakupu. Jest również dość imponujące kartonowe pudło transportowe z firmowym logo Stowy. Stan zegarka to 9\10. Pasek jest lekko odciśnięty w miejscu zapięcia, natomiast na samym zegarku nie dopatrzyłem się żadnych śladów użytkowania. Zdjęcia są robione telefonem, bez żadnych upiększeń, w dniu dzisiejszym. Kilka z nich przedstawia zegar na innym pasku, który założyłem tylko do zdjęć (lubię kontrastowe przeszycia) i który nie należy do oferty. Cena już z wysyłką to 4,6K 4,4K. Nie wykluczam ew. wymiany z dowolnym rozliczeniem na zegarek w podobnym stylu, z dobrym i dokładnym werkiem, wysoką wodoszczelnością do średnicy 40mm.
  4. Witam! Oferuję na sprzedaż multisportowy zegarek Coros Apex w wersji Pro. Kupiony pod koniec listopada tutaj. Zegar bez żadnych, nawet najmniejszych śladów użytkowania. Oryginalny pasek jest nieużywany, ponieważ tymczasowo zastąpiłem go paskiem od Garmina Forerunnera, który został mi po sprzedaży. Zegarek był używany sporadycznie na co dzień i nie był nigdy wykorzystany w celach treningowych. Nie uprawiam czynnie żadnego sportu i choćby z racji wieku pozostaje mi okazjonalna turystyka piesza i czasem jazda rowerem. Zegar jest świetnie wykonany i z najlepszej jakości materiałów (szafirowe szkło, utwardzona tytanowa ramka). Na szczególną uwagę zasługuje czas pracy na jednym ładowaniu, który jest jak na razie nie do pobicia (szybkość ładowania zegarka to już prawdziwe mistrzostwo świata). Corosa ładowałem raz na dwa tygodnie mając jeszcze 20-25% baterii. Używałem go jako "zwykły" zegarek ze stałym monitorowaniem pulsu, krokomierzem i analizą snu. Sporadycznie włączałem GPS, pulsoksymetr i tryb nocny (stałe podświetlenie automatycznie wyłączające się po wschodzie słońca). Wszystkie funkcje działają perfekcyjnie, podobnie jak dedykowana aplikacja. W komplecie wszystkie pudełka, cała sklepowa dokumentacja z gwarancją i dowód zakupu. Jeżeli ktoś rozgląda się za podobnym urządzeniem, to z czystym sumieniem polecam Corosa. Zdaję sobie sprawę, że moja opinia jako sprzedającego może być traktowana z przymrużeniem oka. Zachęcam zatem do poczytania w internecie bardziej wiarygodnych opinii, których już trochę jest. Zamieszczone przeze mnie zdjęcia nie należą do wybitnych i dopatrzyłem się tam paprochów. To tylko paprochy, które można zdmuchnąć Cena już z wysyłką - 1850 1700 zł (preferuję paczkomaty) Zamian nie przewiduję, ale nie mogę również tego wykluczyć jeżeli coś mi się spodoba (prosty i czytelny zegarek 38-39mm max z dowolnym rozliczeniem)
  5. Niektóre z zegarków, które mam lub miałem
  6. "Od forum oczekuję, że znajdę coś, co zaspokoi mnie..." Cześć Maciek! Fajne przywitanie Zdradzę Ci pewien sekret. Cała zabawa polega na tym, że zaspokojenie albo nigdy nie nadejdzie, albo będzie chwilowe i ulotne Pozdrawiam!
  7. Poza oceną samej marki warto zwrócić uwagę na ślady po kluczu na deklu. Zegarek był otwierany i nie ulega to wątpliwości. Warto zapytać po co?
  8. Moim zdaniem świadczy to wyłącznie o dojrzałości. Kilka lat temu przeszedłem podobną drogę. Nic poza modą i trendem nie uzasadnia obudowywania tego samego małego werku coraz większą ilością żelastwa. Pozdrawiam!
  9. Pełna zgoda. Ja jednak już dawno przestałem przeceniać twardość materiału, z jakiego wykonany jest zegarek. Jeżeli komuś na tym tak bardzo zależy, to ma do wyboru dobre utwardzenie w Damasko, ceramikę Rado, albo Tungsten (choćby w Lum-Tec-u). Kiedyś bawiłem się w takie zegarki, ale materiały, z których były wykonane jakoś nie sprawiały mi frajdy (początkowy zachwyt pomijam ). W 2010 roku opisałem tu nawet mój pierwszy tungstenowy zegarek zachwalając jego twardość ( link ). Nie wiem czemu, ale takie zegarki na dłuższą metę nie sprawiają mi radości, a o to przecież w tej zabawie chodzi . Dbałość o zegarki mam w podświadomości, ale jeżeli się trochę porysują, to trudno. Pilnowanie tego i liczenie rys potrafi zepsuć każdą przyjemność. Im zegarek droższy i piękniejszy, tym bardziej męczy noszenie go i pilnowanie, żeby się nie zniszczył. Myślę, że największą szkodę robi tu myślenie o tym ile stracę sprzedając go . Bardzo trudno pozbyć się takiego podejścia. Mnie udało się to tylko częściowo i dlatego czasem większą przyjemność sprawia mi założenie niedrogiego Oceanusa, niż wielokrotnie droższego zegarka. Ten model ma dla mnie jeszcze jedną zaletę. Jest to pierwszy prosty model z tej linii, który pozwala na założenie paska (a ja wyjątkowo nie lubię bransolet, nawet tak komfortowych jak w Oceanusach).
  10. Tu niestety nie pomogę.. Mam zaprzyjaźnionego sprzedawcę, który jednak się nie reklamuje i poza nielicznymi wyjątkami nie wysyła za granicę. W moim przypadku jest to jednak prawie 20 lat internetowej znajomości i mam u niego pewne "fory". Wybacz zatem, że nie podam swojego źródła. Pozostają zatem znani sprzedawcy (np Seiya) lub japoński serwis Rakuten, z którym nie mam złych doświadczeń
  11. Zapewniam, że jakość wykonania stoi na wysokim poziomie. Utwardzenie tytanu w Oceanusach jest moim zdaniem również bardzo dobre, choć faktycznie Duratect Citizena jest lepszy. Określenie go jako "słabiutkie" jest krzywdzące. Tytan w Oceanusach jest lepszy niż Diashield w Seiko i o niebo lepszy niż tytan w szwajcarskich czy niemieckich zegarkach. To jednak dyskusja akademicka, w której nic nie możemy sobie udowodnić. To moja subiektywna opinia na podstawie wieloletnich obserwacji i będę się jej trzymał. Określenie "budżetowy" ma tu oczywiście uzasadnienie, bo jest to model stosunkowo tani. Mój wybór nie był natomiast podyktowany ceną, lecz brakiem popularnej "zadymy" na tarczy w postaci niezliczonych komplikacji, które nie są mi do niczego potrzebne i po prostu ich nie trawię. Z oczywistych powodów takie zegary są również znacznie droższe. Rozumiem, że niektórych takie bajery "rajcują" i szanuję to. Ten model jest czytelny i skromny, czyli taki, jak lubię. Przed wydaniem opinii o jego budżetowym wyglądzie proponuję jednak zobaczyć zegar na żywo. Jest spora szansa, że taka opinia ulegnie zmianie. Zegarek jest naprawdę świetnie wykonany, a utwardzona stal jest tu lepsza od tytanu (np nie rysuje się bolcem od teleskopu). Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na obecność modułu BT w tej konstrukcji. Jest to fantastyczne rozwiązanie dla tych, którzy często podróżują do innych stref czasowych (czyli np dla mnie), albo dla tych, którzy mają problem z zasięgiem potrzebnym do synchronizacji radiowej. Rozwiązanie takie działa w tym zegarku błyskawicznie i nie wymaga przedzierania się przez kombinację przycisków w czasomierzu. To jak na razie moje pierwsze wrażenia z użytkowania tego modelu.
  12. Wielu miłośników zegarków nie lubi tytanu twierdząc, że czuję się go "zabawkowo" i niepoważnie. Ja nie mam aż takich odczuć, tym bardziej, że tytan w Oceanusach jest naprawdę dobrej jakości (co w przypadku tytanowych zegarków wcale nie jest takie częste). Odpowiedź na pytanie jest również trywialna: po prostu wolę stal.
  13. Nieco ponad 10 lat temu prawdopodobnie jako pierwszy na forum odważyłem się kupić Oceanusa, który jak na Casio wydawał się absurdalnie drogi ( link ). Oceanusy wkrótce zyskały należny im szacunek i uznanie forumowiczów, którzy nie cierpią na kwarcowstręt. Do dziś stanowią one przykład perfekcyjnego wykonania i zaawansowanych technologii implementowanych w zegarkach. Szkoda, że ponad 10 lat zajęło firmie wypuszczenie modelu, który nie jest wykonany z tytanu, lecz z utwardzonej stali. Niedawno taki model wreszcie się pojawił, i do tego emanuje moją ulubioną prostotą. Jak na razie nie ma zbyt wielu filmowych recenzji tego modelu, ale tutaj jest materiał, na którym widać go dość dobrze.
  14. From the album: Moje wybrane zegarki

    Nareszcie w stali!
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.