Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

krondar

Użytkownik
  • Content Count

    164
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1,150 Guru zegarmistrzostwa

Informacje o profilu

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Lokalizacja
    Gdańsk

Recent Profile Visitors

254 profile views
  1. Za wiele o tym emerycie nie wiem, poza tym że to dziadziuś szwajcar, który kiedyś przegląd miał. Jest na dobrym chodzie, a mój lokalny mistrz stwierdził że chód dobry, rezerwę trzyma, to nie ma o czym gadać i przeglądać go nie będzie bo szkoda mojego budżetu 😉 Nie często opuszcza pudełko, ale jak już opuszcza to słychać go z daleka, bo tyka donośnie 😉 EDYTA: Kolory i przebarwienia, to moja lampka i nic więcej. Tarcza jest szara i wygląda jakby w zeszłym roku wyszła z fabryki. Sądząc po stanie koperty, więcej w szufladach był przez te wszystkie lata, niż na ręku...
  2. Moje dwa dzisiejsze czasomierze. Oba na paskach od kolegi @Re.Al.. Szczerze polecam, nigdy tak wygodnych pasków nie miałem do tej pary 🙂
  3. W sumie prawda - nie musi Nawet na naszym bazarku można coś przycelować i ustrzelić 🙂 Zamiłowanie do klasyków znam i rozumiem - sam mam złotego Glashute Spezimatic z lat 60tych (obecnie u mistrza, czeka na przegląd) czy też wspomnianego już w tym wątku pozłacanego Cornavina i zdecydowanie potwierdzam - stare zegarki są ponadczasowe Notabene starego Atlantica do tej pory się nie dorobiłem, choć starałem się ustrzelić jakiegoś tak samo jak i Delbanę Może kiedyś! Trochę specyfika czasów, teraz w sklepach kupisz zegarki już za grosze - kiedyś były wartością samą w sobie jak piszesz i kosztowały zdecydowanie więcej. Ja też na pierwszą komunię dostałem zegarek (i tylko zegarek) - małego niklowanego Łucza, którego rodzice kupę czasu trzymali w szafie, ale uparłem się aby go nosić do szkoły i który dość szybko tego nie przeżył. Po nim był Komandirski którego kupiłem na ruskim rynku i który chodził jak chciał.. ale częściej nie chciał 😛 Generalnie bardzo długo byłem jednozegarkowcem. Potem pojawił się drugi. I trzeci... i poszło... 😜
  4. Fajny link, dzięki! Faktycznie pełen przekrój zegarków sojuza Ale widziałeś budżet autora?
  5. O proszę, nie wiedziałem że to były produkty z różnych fabryk I tak - z tego co pamiętam, w środku siedzi łuczowe 2209. Dobre info, dzięki!
  6. Dlatego proponuję go koledze @pietrek117 a nie Tobie 😉 W końcu chciał kwarca Żarty żartami - miałem podobnie z kwarcami - odrzucałem ze względu na brak 'normalnego', porządnego mechanizmu - ostatnio trochę je na nowo polubiłem, bo są cholernie bezobsługowe i mogę przed wyjściem po prostu jakiegoś wybrać i bez nakręcania/ustawiania szybko wyjść. Co faktu nie zmienia że przez 90% czasu i tak noszę automaty, no bo przecież chcę je utrzymać chodzące - więc kwarce i tak leżą
  7. Rodowód Cornavina jest dość zagmatwany i jedne źródła twierdzą że ruscy klepali werki dla szwajcarskiego brandu, a po jego upadku po prostu wykupili markę i mieli swój produkt eksportowy, który początkowo nie był kojarzony z sojuzem 😉 Druga wersja do której się dokopałem mówi że od początku była to jedynie fasadowa marka wykorzystana przez ruskich aby wyglądać bardziej eksportowo Gdzie leży prawda - cholera wie, ale fakt faktem, czasomierz jest sympatyczny. Powodzenia w poszukiwaniach dobrej cebuli Koledze zasugerowałem Orienta w kwarcu powyżej
  8. A dziękuję To płaski maluch - ma z 37mm. Od roku cyka mi dzielnie (i głośno jak cholera, co mnie po prostu w nim urzeka jeszcze bardziej 🙂 ) @pietrek117 - a może warto dorzucić 200 i wziąć ten: https://www.timetrend.pl/orient-fgw0100ew0.html ? Grubość 7mm, szerokość 38mm, kwarcyk i szafir. Myślę że zegarek na długie lata Tu masz więcej fotek: https://fabrykazegarkow.pl/zegarek-meski-orient-classic-fgw0100ew0-kwarcowy no i prawidłowy opis mechanizmu - to nie automat
  9. Miałem podobnie (względem złota, a nie kręgów ) , ale w zeszłym roku, jakaś klepka mi przeskoczyła i cholera jasna zaczęły mi się podobać nieduże złote/pozłacane zegarki Ironia jest taka, że mój codzienny styl jest niezbyt garniturowy (bojówki, dżinsy itd), więc nawet nie bardzo miałbym do czego takiego garniturowca zakładać 😉 Mówię o zegarkach w tym stylu: Notabene powyższy czasomierz nabyłem od mojego lokalnego zegarmistrza, który miał go w swoich zbiorach. Zrobił mu przegląd, wypieścił i odsprzedał mi w kwocie która nie przekracza progu który założył autor wątku
  10. Bardzo fajny! Przymierzałem się do jakiegoś militarnego Hama za jakiś czas no i kurcze ten brąz robi fajne wrażenie Ciekawe kiedy patynę zacznie łapać i czy będzie Ci brudzić ręce na zielono od uszu 😉 Ale to raczej w lato... świetny! Chyba najładniejszy Aevig jakiego do tej pory widziałem Gratki! A u mnie dziś japońsko, tanio i wygodnie Cholera, polubiłem tego brązowego malucha, zwłaszcza że chodzi dość dokładnie i ma WR 50M, a nie 30 jak kiedyś 3Stary:
  11. Ja wybrałem tak jak już @Paulus57wspomniał, głównie ze względu na brak datownika no i czcionkę Przymierzałem ten, matowy w dwóch wersjach (też w wersji na bransie) i ten najbardziej wpadł mi w oko. Fakt że duży jest skubaniec. Brany w Timetrendzie, gdzie pani dobrą cenę mi na niego zrobiła
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.