Przepraszam że się wtrącę w tą dysputę Od jakiś 3 lat każdy mój telefon miałem maks pół roku, nie dlatego że się psuły czy byłem niezadowolony, ale dlatego że tak samo kocham zegarki jak i nowinki technologiczne. Posiadałem w swojej dłoni wiele firm począwszy od HTC, Samsung, LG, Sony,Apple, Nokia, Asus. I każdy z nich miał coś w sobie dobrego i złego. Na początku wypowiem się co do Apple. Jak któryś z kolegów wcześniej napisał, posiadając inne sprzęty appla w domu jest to bardzo dobre rozwiązanie. Łatwo jest połączyć ze sobą wszystkie urządzenia i przesyłać dane. W moim przypadku tak nie było i schody zaczęły się przy każdym podłączaniu tel do komputera na windowsie i konieczności używania fabrycznego programu do zgrywania czegokolwiek, dla mnie to było irytujące i czasożerne. Jednak z drugiej strony 2,3,4 razy słabszy hardware w apple działa płynniej i stabilniej niż np na androidzie, za co jest u mnie szacunek dla tej firmy. Co do jakości wykonania też nie mam zastrzeżeń bo Apple zawsze stosuje materiały wysokiej jakości. Kolega tak rozbił swojego Iphone że już dziury na akranie były widoczne, a mimo to działał i można było z niego korzystać (choć ja bym się pokaleczył ) Zrobię tylko krótką wzmiankę o windows phone. Według mnie jest mało popularny, gdyż nie jest tak intuicyjny jak ios czy android, a do tego nie często pojawiają się nowe aplikacje (tak myśli większość). Z drugiej strony mając mocny tel czy tablet na windows zapominamy że możemy odpalić większość aplikacji używanych na naszych komputerach, a to daje ogromne możliwości. A na koniec Android ach ten android....Ma największy w tym momencie udział rynku smartfonowego, rozwija się bardzo prężnie i dla mnie osobiście ma najwięcej fun factora. Mnogość gier i aplikacji sprawia że każdy znajdzie coś dla siebie. Ale.. pod warunkiem że nie będzie nas irytowało że raz na jakiś czas coś tam się przytnie czy zawiesi, albo że trzeba czekać na aktualizację systemu bo w innym wypadku tel to się grzeje, to wolno działa to bateria słabo trzyma, to gry na sprzęcie za 2000 zł działają jak na kalkulatorze. Nie mówię że jest tak często ale mi się zdarzyło. Android byłby wręcz idealnym systemem, gdyby zarówno deweloperzy (google i firmy odpowiedzialne za aplikacje) oraz producenci telefonów, poświęcili tyle czasu co apple na przygotowanie systemu i podzespołów do stabilnej pracy, a nie wypuszczanie co pół roku nowego "flagowca" bez wykonania miarodajnych testów. Co do wartości telefonów. W Polsce tak na prawdę każdy telefon jest za drogi na nasze zarobki podstawowe. I tak jedni szpanują kupując tel za 3000 zł, drudzy może idą z myślą, że co droższe to wytrzyma dłużej, trzecim z kolei wystarcza w zupełności sprzęt w przedziale od 200-1000 zł. Ja osobiście uważam za poprawne to powiedzenie "biednych ludzi nie stać na tanie rzeczy". I tym chciałbym zakończyć moją wypowiedź. Nie chcę nikogo urazić, to są moje osobiste refleksje i doświadczenia Pozdrawiam Mateusz