Jako właściciel Adriatici na claro którą mam od ponad roku powiem że nie było z nią żadnych problemów a dosyć często noszę. Dokładność chodu mogę porównać do seikowskich czy orientowskich mechanizmów czyli maks +15 s na dobę, natomiast sam chód porównałbym do Rosyjskiego 2426 czyli sekundnik potrafi jakby się zacinać a po chwili przyśpiesza i wyrównuje stratę ( nie wpływa to na dokładność ). Co do SW200 to mam ten mechanizm w Alpinie. Wedle producenta jest chyba delikatnie zmodyfikowany (głowy uciąć nie daję bo mam pełny dekielek zamiast przeszklonego). Po przeczytaniu wątku postanowiłem założyć na rękę i sprawdzić. Ponosiłem w domu przy normalnych ruchach nadgarstkiem bez machania przez około godzinę i zegarek chodził ponad 22 godziny odłożony do pudełka, Przy czym dokładność chodu to mniej więcej +4 sek na dobę . Zatem według mnie, u autora wątku może być coś nie tak .