Oczywiście,że nie musimy, ale jak multum ludzi strzela i jakoś to im wychodzi to czemu nie. Poza tym w sporcie to w zasadzie już tylko klony wszelakie czarnego karabinu. I chyba nie chodzi tylko o jakość ale i ergonomię. Pewnie że można nauczyć się magicznie szybko zmienić magazynek i przeładować lewą ręką przez prawe ucho kałacha.Tylko po co skoro można to zrobić po bożemu ręką lewą bez kombinowania- nad czy pod giwerą. I żeby nie było- nie jestem jakimś fanem AR-a. To był mój ostatni zakup jeśli chodzi o 5,56. Pierwszy to chorwacki VHS K1 w układzie bullpup, typowo wojskowy sprzęt, nie do szybkiego strzelania IPSC ( chociaż na szkoleniu z "gromikami" nie szło mi z nim najgorzej) ale do tarczy statycznie lux. Poza tym ze względu na zwartą budowę dobry do CQB. Następny do Beretta ARX 100- cywilna wersja ARX 160.Też typowo wojskowy sprzęt, ciężki, do tarczy słabo bo ręka pływa przy dłuższym celowaniu ze względu na wagę.Ale do strzelania bojowego w ruchu, do zmiennych celów jest ok.No i ergonomia jest aeropodobna , a więc szybka zmiana magazynka w warunkach bojowych jest składna. A na deser jako trzeci był aer- Troy Alpha. I tu w grę wchodziła przede wszystkim waga- tylko 2,9 kg. I tu masz zupełną rację, że z tanimi aerami bywa różnie. Ale te w ok.7-8 tys są już w przyzwoitej jakości- jeden z kolegów ma Mossberga MMR Pro, drugi S&W 15 Competition i podobnie jak u mnie nie ma problemu.