Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

loco50

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1995
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez loco50

  1. loco50

    Perfumy

    Terre d'Hermes, Gucci Guilty Absolute, LEN, Amouge Memoir, Armafa Club de Nuit, Tom Ford Grey Vetiver
  2. loco50

    Perfumy

    Na lato polecam jeszcze John Varvatos Artisan Blu
  3. loco50

    Perfumy

    Jeden milion to taka dyskoteka dla małolatów:-)
  4. loco50

    Twój ogród

    Ja mam studnie i nawadnianie trawnika przy domu oraz kroplującą linię na krzewy owocowe.
  5. loco50

    Perfumy

    Kenzo pour Homme
  6. loco50

    Perfumy

    No nie chciałem tego mówić :-)
  7. loco50

    Perfumy

    brz, Memoir to piołun,piołun, piołun.Mi bardzo podchodzi.
  8. loco50

    Twój ogród

    No to mi też ambrowcem pachniało
  9. loco50

    Perfumy

    Mi z amłaży najbardziej podchodzi Memoir. Potrm interlude. Epic jest koszmarny
  10. loco50

    Twój ogród

    Ostatnie ciekawostki.Już w ziemi. Olsza czarna Imperials Dąb Crimschmidt Dąb Timuki I ciekawa odmiana pęcherznicy Salamandra
  11. loco50

    Perfumy

    Takie klimaty: Niucham ,niucham i wiem,że gdzieś już to grali.I nagle brzdęk-mam. Dylan praktycznie 1:1. Może się podobać lub nie. Ja po początkowej niechęci do Dylana jakoś się przekonałem, myślę, że ten Trussardi też zostanie przyjęty. Na początku dość ostro ziołowo, później oldskulowo- kolońsko a na deser się lekko osładza z przełamaniem cytrusami.Dość ciekawy, elegancki zapaszek.
  12. loco50

    Perfumy

    No mnie też nie oczarował
  13. loco50

    Perfumy

    brz, nie, ale ledwo się dokopałem :-)
  14. loco50

    Perfumy

    Tego Rasasi i Leather Oudh Al Haramain mam już bardzo długo. Odkurzyłem tylko.
  15. loco50

    Perfumy

    blut, ten Leather Oud jest jakimś nawiązaniem do La Yuqawam.Skóra przełamana maliną , ale podaną inaczej niż w Rasasi. Zapach jest ogólnie łagodniejszy RLY.Mi odpowiada bardziej niż Rasasi, który oczywiście jest ciekawym zapachem, ale tak jak napisałem wyżej męczący na dłuższą metę.Natomiast Al Haramain mimo, że jest również trwały, mocny i raczej liniowy bardziej mi pasuje. Widziałem u Ciebie Shuhraha.I? Bo opinie na perfurorum miażdżące. I czy miałeś może kontakt z Rasasi Ashaar Pour Homme. Po brutalnym zderzeniu z Rasasi Faqat Lil Rijal, po którym nabawiłem się urazu do arabów nie chciałbym znów zaryzykować. Opinie ma ciekawe.
  16. loco50

    Perfumy

    Jest świetny. Przyzwoita projekcja- nie czuć nosiciela w promieniu 10 m, ale ja nie lubię takich mocarzy, natomiast doskonała trwałość.Zapach w miarę liniowy, za mocno się nie zmienia. Mój ulubiony,obok L'Aventure i Rasasi Leo Pour Lui, Arab. Rasasi jest zapachem intrygującym , ale w moim przypadku jednak na dłuższą metę męczący. I to nie tylko moja opinia, ale również mojego otoczenia.Na początku nawet mnie zaciekawił, ale po kilku noszeniach jednak nie. Jak napisałem wyżej- męczy.
  17. loco50

    Perfumy

    Nie.To zupełnie różne zapachy.LEN jest dymny, wyrazisty.Joop gęsty, duszny ,dość ciężki, możny by rzec, że nawet mdlący.
  18. loco50

    Perfumy

    No mam go na sobie teraz. Pachnie jak w starym "kościole" :-)
  19. loco50

    Perfumy

    Trzymam kciuki. Powodzenia :-)
  20. loco50

    Perfumy

    Ooo, blut podziwiam za odwagę. Tyle arabusów kupionych, często, w ciemno. Mi minął już zachwyt arabami. Zostało kilka, reszta poszła w ludzi. Chociaż nie. Chyba jeszcze ze dwa zostały do oddania.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.