Oczywiście, że bzdura. Są firmy wycinające DPF, mechanicznie i elektronicznie choćby GCS Tunig. Badanie techniczne przechodzą takie auta bezproblemowo. Poza tym wspomniane 508, mondeo itp to auta kilkuletnie i nie ma na nie nagonki jak na nastoletnie szroty. A ITD skupia się na autach powyżej 3,5T, tu mandaty idą już w tysiące złotych zwłaszcza za przeładowanie, przekroczenie dopuszczalnego nacisku na oś i słusznie, bo od tego robią się koleiny.