Komandirskie.com
Często odnawiają asortyment ale co atrakcyjniejsze rzeczy rozchodzą się w parę minut. Trzeba ustawić powiadomienia. Dostawa około miesiąca
Ewentualnie na lato można dokupić współczesne bransolety od amfibii, np od koperty 120, 420 lub 060. Szału nie robią ale są o wiele wiele lepsze od tych z epoki
No, nasłuchałem się że nie zawsze dobrze psy znoszą te tabletki i do końca nie wiadomo jak odbijają się na zdrowiu. Dlatego stosuję środki rozprowadzające się w skórze plus częsty przegląd. To mi Guśka zabezpiecza jak na razie wystarczająco
Powiem Ci, że w obu się machnąłem - pierwsza to 150, a druga 420
Poza 710 (którą pokazywał ostatnio Brat) idzie do mnie jeszcze kompletny korpus z bezelem i stalową koronką komandira 650 - tak że modzenia ciąg dalszy. Muszę do niego dokupić fajną tarczę i werk 2415 (spierdzieliłem jeden nowy, bo podczas smarowania upadł mi na podłogę balans i poplątał się włos, szlaggggg)
Proponuję kupić taką łapkę do wyciągania kleszczy. Przy odrobinie wprawy wyciąga się szybko i w całości (ważne żeby łeb nie został w skórze). Mój Gucław nosi w sezonie obrożę (foresto - jedyna skuteczna) i przy wysypie kleszczy dostaje na kark środek odstraszający. Mieszkamy w lesie i boję się o babeszjozę
Dokładnie jak pisze Brat. Koperta 710 jest jedną z najlepiej noszących się i wyglądających kopert. W tym modelu wystarczy zmienić bezel i masz użytkowy i fajny zegarek. Mam prawie każdy model amfy i wszystkie są fajne ale najwygodniej nosi się 710. Na dużą rękę polecam 090, 150, 170, 710, na małą 420, 120, 060. Pośrednie to 100, 110.
Ło Panie. Coś się tak zerwał jak pies z łańcucha?
Istnieje wiele brandów/marek i to z każdej strony tego świata, które składają homaże ...
Z tym nie tylko pogodziła się administracja tego forum ale nawet podstawowi producenci zegarków, które są inspiracją. Przecież one im w drogę nie wchodzą - kupujący rolexa nie kupi parnisa, a tego od parnisa w 99,9% nie stać na rolexa.
Tak ten świat jest skonstruowany. Byle na tych "inspiracjach" nie było nazw i oznaczeń oryginałów - to już podchodzi pod paragrafy.
Po prostu trzeba wypuścić powietrze i żyć dalej Dostaje się to za co się płaci (a niejednokrotnie więcej) i luz
A skąd takie przekonanie? Co do wympieła się nie wypowiem bo nie wiem ale PLD w kanciastej Au20 może być autentykiem. Rozkminialiśmy to już kiedyś i konkluzja była jedna ...
Brat, widzę że jednak dotarła amfa Długo szła? Czekam prawie miesiąc na dokładnie taką samą i jeszcze dwie z komandirskie.com. Piszą że przez COVID może to potrwać dłużej
Może to być powód do zmartwień albo nie. Jeśli przy potrząśnięciu zatrzymuje się cały mechanizm (np w wyniku uszkodzenia jakiegoś czopu) - to tak. Nie jeśli to zatrzymanie wynika z luzu międzyzębnego pomiędzy osią sekundnika, a jej napędem - tam jest "fałszywa" sekunda i takie zatrzymywanie zdarza się
Trochę zbyt bardzo spieszy się ten Twój wostok jak na werki serii 24xx. Z doświadczenia one mieszczą się swobodnie w 10 sek na dobę, a często znacznie lepiej (i to fabrycznie regulowane). Zanieś do majstra niech go wyreguluje.
Te automaty są pochodnymi werków nakręcanych ręcznie dlatego dosyć dobrze to znoszą. Sprzęgiełka też nie cierpią od tego ale ja bym pozostał przy nakręcaniu automatem, jest bardzo wydajny (nakręca w obie strony). Nakręcanie ręczne czy automatem nie ma wpływu na dokładność chodu.
Zalecana zmiana daty w wostokach to cofanie wskazówek o odpowiednich godzinach i przestawianie w przód aż data przeskoczy. Tam jest bardzo prosty mechanizm zmiany daty, ciężko go zepsuć (wszystkie elementy metalowe, proste dźwignie). Cofanie przy korekcie godziny nic mechanizmowi nie zrobi ale lepiej tego nie robić jak jest akurat w fazie zmiany daty (dotyczy to wszystkich zegarków mechanicznych)
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.