Stał na stopce bocznej i się przewrócił na przeciwległą stronę, tak? Oczywiście bez pokrowca byłoby to niemożliwe ale z pokrowcem już tak ale musiało by naprawdę mocno dawać prostopadle do motocykla. Sądzę że to raczej mało prawdopodobne. Poza tym jeśli już by go przeważyło to siła była by na tyle duża, że uderzenie kierownicą, klamką, czymkolwiek pozostawiło by większe ślady, na motocyklu również. Klamki np szybko się odginają. Obejrzyj porządnie motocykl, jeśli faktycznie coś znajdziesz to trudno, trzeba przyjąć na klatę. Ale nie wydaj mi się.
Poza tym - fotki, wiadomo. To wezwał tą policję, czy nie? Coś tu śmierdzi .
Edit. Post wyżej wyjaśnia sprawę. Jednak się fiknął