Miał słaby dzień
Też miałem taką akcję, też z wostokiem (tylko z lat 60-tych z dolnym sekundnikiem), cena podobna (coś koło 70 zł). Zegarek w pięknym stanie. Sprzedawał jakiś gówniarz. Kasę przyjął, a później przez 3 tygodnie ściemniał, że wysłał. Jak zacząłem się domagać i zarzucać kłamstwo, to gadka, że przecież za 70 zł by se kłopotów nie robił, ma tyle kasy na koncie, że po co mu problemy dla głupich 70 zł, że wysłał, tylko poczta, itd. Jak zagroziłem Policją, to oddał mi chyba 50 zł, bo nie miał więcej na koncie (bezczelnie wyczyściłem go z kasy).
Ale się zaparłem - teraz oszukasz gnojku na 70 zł, a jutro 700 ... Też mi ciśnienie podnosił, ale w takich przypadkach trzeba być konsekwentnym