Ależ ciekawostka jest W związku z tym moim wpisem w tym temacie http://zegarkiclub.pl/forum/topic/154691-zegarek-z-dedykacj%C4%85-historia-na-deklu-zakl%C4%99ta/page-1?do=findComment&comment=2125203 zgłosił się do mnie na PW człowiek, który twierdzi, że zegarek z tą dedykacją należał do Jego Dziadka. Sprawa praktycznie nieprawdopodobna, ale On dokładnie opisał o jaki zegarek chodzi i w jakie okoliczności sprawiły, że dedykacja znalazła się na tym zegarku i jak został utracony. Jako ciekawostkę jedynie powiem (zastanawialiśmy się przecież nad tym na forum), że rzeczona Niusia z dekielka to Pani Genowefa, babcia kolegi Absolutnie nie mam powodu nie wierzyć rozmówcy i z przyjemnością prześlę Jemu ten dekielek (tylko on pozostał, tak go kupiłem z innymi częściami). Jak widać temat trafiony w dechę, a ja na początek roku mam satysfakcję