Tu jest temat, o sputniku również http://zegarkiclub.pl/forum/topic/125153-jak-odr%C3%B3%C5%BCni%C4%87-oryginaln%C4%85-tarcz%C4%99-od-wsp%C3%B3%C5%82czesnego-zamiennika/
Tak, to jedne z bardziej eleganckich błonexów (lubię taki oszczędny styl w zegarkach). Mają swój odpowiednik jako kurant. Ale moje ulubione to blonexy i zodiaki z promieniście rozchodzącymi się liniami
Żeby to poskładać, to potrzebujesz (3 warianty ) - werk 17-kamieniowy 2MCZ do starta, do tego tarcza i wskazówki - masz jedynie kopertę (będzie start), - werk z Petrodworca, do tego koperta - masz jedynie tarczę ze wskazówkami (będzie rakieta), - tarczę do pobiedy, do tego wskazówki i kopertę - masz jedynie werk (będzie pobieda). Miłego składania i zabawy :D
Przy Krzyśku wstyd coś pokazywać - GRATULACJE Niemniej, u mnie dzisiaj prezent od znajomego. Przypomniało Mu się, że ma w szufladzie trzy takie złocone nienoszońce. Niestety, bez pudełek.
Kilkadziesiąt lat przetrwały, dopóki nie dorwał się do nich "biznesmen" Widać były zbyt tanie i się opłacało. Zresztą, tego też nie rozumiem. Łezka w oku sie kręci. Szkoda pięknych zegarków
Nie, przecież masz to wyjaśnione. Składaki owszem, ale fabryczne. O ile można tak powiedzieć Chociaż w przypadku ruskich u schyłku CCCP i parę lat później można
Ależ szkoda tej tarczy Niemniej i tak jest to unikat. Spróbuj poszukać lepszej koperty (ucho jest zdaje się zgięte, co?). To ruska produkcja i powinieneś poszukać bez problemu.
Nic z tym niestety nie zrobisz. Żadne mycia w większości nie pomagają. Takie malunki wchodzą po prostu w strukture farby. Traktuj to jako historia zegarka i już
Tak, jest już tego trochę Z dzisiejszych nabytków jeszcze taki blonex, w stanie najlepszym ale jakiś wojak z Miedwie postanowił się w roku 80-tym podpisać
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.