Wpisz sobie w wyszukiwrkę pojot budzik, to będziesz wszystko wiedział. Z tym złotem to coś tam dzwoni w którymś kościele ale nie do końca Faktycznie pokryty jest cieniutką warstwą złota (pewnie jednak próbą 14 karat), a to 18 to liczba kamieni w mechaniźmie
Raczej składak rusko-polski. Koperta od poljota - to nie jest koperta III rodzaju, a IV i V były złocone, natomiast tarcza może być od polaka - bałtyk V rodzaju i błonex III rodzaju były wg tego wzoru, obie średnice 28,15 mm (ale nie wiem, czy nie były też poljoty z taką tarczą i wtedy pełnokrwisty rusek).
Kieszonkowy łucz na mechaniźmie najprawdopodobniej 2209 23-kamieniowym. ZSRR powstało w roku 1922, więc ten zegarek jest gdzieś z początku lat 80-tych. Stan tego Twojego taki sobie. To nie jest żaden unikat ale kiesonkowe łucze są rzadziej spotykane niż np mołnia, czy rakieta
Krzysiu, ja mam dopiero ok 40 polaków - przy Tobie jestem mały pikuś Poza tym, z tego co pamiętam, Tobie udało się nazbierać wszystkie modele, a u mnie się powtarzają i do pełnej 60-tki jeszcze daaaaleko
Dzisiaj taki ogromny smok za 7 zł mi się trafił Gdyby nie leciutkie przebarwienia na tarczy, byłby super I dwa właściwie podarunki forumowe (dziękuję Janku - po malutkim spa, wymianie tirecika w zarii i koronki w rakiecie prezentują się zacnie)
Wiemy, wiemy Mam od Ciebie taką, która nie spełniała do końca Twoich kryteriów, a u mnie jest w pierwszej trójce najładniejszych :D Świetny zestaw, gratulacje
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.