Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

krzysiekb321

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    284
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez krzysiekb321

  1. Być może Twoje są inaczej robione niż te które ja do tej pory spotkałem. Ale miałem już kilka zegarków z odnowioną kopertą, które kupiłem i nie trafił mi się dobrze zrobiony. Zadzwonię do gościa, który mi robił części kiedyś. Sądzę że nie za bardzo będzie chciał się bawić, bo dla niego to nie interes i już kiedyś pytałem. Ale dorzucę mu za fatygę żeby zrobił jak ma być. Czyli, ściągnął chrom , wypełnił ubytki miedzią tyle razy ile trzeba i położył wszystkie warstwy jak mają być.
  2. To jest technologia przedwojenna i da to się zrobić dobrze. Możliwości są naprawdę spore. Ale niestety najczęściej zakłady idą na łatwiznę licząc że nic się nie będzie działo bo zegarek nie znosi trudnych warunków. Tutaj jest to w miarę sensownie napisane. http://klasyczny.com/chromowanie-z-czym-to-sie-je/ Pamiętam sytuacje jak chromowałem części do motocykla u dwóch gości kilka lat temu. Mieli podobne ceny ale robili w innych zakładach. Pierwszy tak polerował wżery że zmieniał praktycznie kształt elementu, nie dawał właśnie którejś miedzi i po roku chrom zaczynał odłazić gdy detal leżał zabezpieczony towotem w pudełku. Drugi robił to jak trzeba i mówił ze nic nie ma prawa się dziać, na deszczu itp.
  3. No właśnie tak jest. Powinni polerować każdą warstwę. Jak już pisałem to miedź ma wypełnić te ubytki. Jest u mnie taki spec co wozi kilka razy, przywozi do domu i poleruje. Ale takich małych rzeczy niestety nie chce robić.
  4. A powinno być co najmniej dwie powłoki(2 rodzaje miedzi). W dodatku stary chrom można zdając w tej samej galwanizerni w której jest nakładany nowy. I nie było by wtedy półokrągłych rantów. A skoro odnowione koperty po jakimś czasie wyglądają jak najgorszy badziew dlatego mówię ze jest to nieporozumienie. No chyba że ktoś zegarka nie nosi.
  5. Renowacja kopert to dla mnie jakiś dowcip. Może jest tak że różni spece różnie robią. Ale chrom który można zedrzeć czy porysować paznokciem to jakieś nieporozumienie. Żeby to było dobrze zrobione ogólnie mówiąc trzeba położyć 2 rodzaje miedzi, nikiel i chrom. Jeśli są ubytki to to miedź powinno się polerować i kłaść następną warstwę żeby je wypełnić.Renowatorzy wolą jednak zjechać materiał żeby wygładzić rysy i pomijają któryś z zabiegów. Prawdopodobnie którąś miedź i dlatego wychodzi badziew.
  6. Posłuchaj. Liczy się przede wszystkim oryginał. Bardziej ceniona jest koperta, oryginalna z kilkoma ubytkami niż odnowiona , zjechana na rantach. Nowy chrom też pozostawia wiele do życzenia zazwyczaj. To samo tyczy się tarczy. Odnowiona tarcza to tzw. malowanka bez większej wartości kolekcjonerskiej. Zrób tylko przegląd zegarka z czyszczeniem i smarowaniem, jeśli jest potrzeba wymień szkiełko i wskazówkę jeśli ktoś ma oryginalną. Nawet nie rób czyszczenia tarczy bo jak nie masz wprawy to pościerasz literki i stracisz bezpowrotnie oryginalny wygląd. Ja bym na twoim miejscu zrezygnował i z jedne go i z drugiego fachowca. A poszukał gdzieś starego zegarmistrza co nie wciska kitu. Najlepiej dziadka co siedzi gdzieś w lokalu 2m na 2 m w kamienicy. Na wskazówkę możesz sam zapolować w internecie. Po prostu kupić trupka z ładną a wskazówką a resztę sprzedać jak się nie przyda. Albo pójść jeszcze raz i określić co ma być zrobione, a czego nie dotykać.Już tutaj koledzy pokazywali przypadki gdzie zegarmistrz tak się rozpędził, że nawet tarczę na zielono pomalował.
  7. Powiem Ci kolego Arek że nie warto podchodzić w taki sposób. Czyli gromadzić dużej ilości zegarków w krótkim czasie. No chyba że się trafiają okazyjnie. Sam tak zrobiłem ostatnio. Zgromadziłem w krótkim czasie kilkanaście sztuk i to naprawdę ciekawych i rzadziej spotykanych. A potem je wszystkie sprzedałem z rożnych względów. A tak naprawdę oprócz jednego czy 2 nie poznałem ich dobrze i na pewno żadnemu nie poświęciłem tyle uwagi ile trzeba. Poza tym chęć posiadania następnych spychała na bok, zamiar nauczenia się podstaw zegarmistrzostwa co znacznie utrudnia rozwinięcie hobby. A najlepiej zrozumiałem to wtedy, kiedy inni co kupili ode mnie wklejali je tutaj, poprawione i pięknie dopracowane. Także warto każdemu poświecić czas żeby mieć świadomość że wszystko jest jak należy. Takie jest moje skromne zdanie.
  8. Zapodaj na PW jakieś fotki z ceną i opisem.
  9. Ma ktoś może do sprzedania dekielek 34 mm, lub cały zegarek na części?
  10. Kurcze fajne robicie te Delbany. Szkoda że wymiękłem tak szybko. Niestety za dużo mam tych mani a na to hobby trzeba czasu, skupienia, precyzji. No i pieniędzy. Nazbierać zegarków w średnim stanie żeby się walały to trochę mało ambitne. Większość zegarków, które posiadałem widziałem tutaj drugi raz, więc sądzę że nie poszły na zmarnowanie. Została mi Delbanka żony dziadka, więc konta nie kasuje. Dam do zegarmistrza na przegląd. Co do przesyłek to niestety tak jest. Ale prawdą jest że teraz kurierzy pozwalają otwierać paczki przed zapłatą a nie po jak było kiedyś. Ja po kilku przypadkach sympatycznej rozmowy a potem otrzymania bubla ustaliłem sobie regułę, że zawsze dokładnie sprawdzam. Pozdrawiam wszystkich Delbaniarzy.
  11. Spokojnie. Chodzi mi o to że niektóre argumenty które Ty przedstawiłeś ogólnie krążą... . A ja nie wypunktowałem Twojej wypowiedzi tylko odniosłem się do tych właśnie ogólnie krążących, w którym częściowo i Twoja się zawiera.
  12. Moja wypowiedź była raczej odpowiedzią na ogólnie krążące stwierdzenia, krążące lub często pojawiające się w wątkach na forach niż konkretnie do Twojej wypowiedzi. Ale w sensie ogólnym odnosi się i do Twojej.
  13. Dlaczego przesada? Moim zdaniem nie. Znam to z polskich zakładów. Np na WSK jak nie było jednego rodzaju zbiornika do motocykla to do domu nie szli, tylko zakładali inny. To jest firma, która wypuściła setki tysięcy zegarków o różnych wzorach, na pewno kilka lub kilkanaście osób zatrudniała i na czas z zamówieniami musiała się wyrabiać. To my mamy teraz podejście sentymentalne i kolekcjonerskie. Oni mieli wtedy raczej na zasadzie "czy to się sprzeda". I tylko u nas do tej pory występuje stereotyp "zachodu idealnego w każdym calu". Poziom mieli i maja faktycznie wyższy. Ale to nie znaczy że byli idealni i że nie szli na łatwiznę, czy że nie stosowali różnych myków.
  14. Nie jestem znawcą co do oryginalności ale wydaje mi się że trochę za dużo podejrzeń nieraz co do konkretnego egzemplarza o to że jest podrobiony. Pierwszym argumentem jest to że często zegarki(np moje) biorę od ludzi, którzy nie mają o tym temacie zielonego pojęcia. Sam zegarek mieli od nowości albo kilkadziesiąt lat a i tak pojawiają się posty że cyferki nie takie, tło czy coś innego jeszcze. Drugi to taki że może się i zdarza, ale po co ktoś miałby poświecić czas i wkładać masę pracy po to żeby zrobić na tzw. starucha i sprzedać go z byle jaką kopertą, nie czyszczonego w różnorakim stanie za kilka złotych. Po trzecie rynek zbieraczy jest tak wąski i raczej bardzo marny to interes żeby zajmować się podrabianiem tych popularnych modeli w celach zysku. A nawet jak nie w celach zysku to niby ktoś podrabia i wypuszcza w świat żeby siać zamęt??? Po czwarte. Mimo że to szwajcarskie zegarki, same maszyny i ludzie przy nich pracujący te same czynności na pewno robiły z różną dokładnością. I to że coś jest 1 mm przesunięte, zakładanie innych elementów żeby nie było przestoju w zakładzie albo żeby wykorzystać elementy które zostały sprawiły że są niedoskonałości i pojawiły się krótkie serie. To są takie moje przemyślenia. Może założyć jakiś wątek ze zdjęciami co egzemplarzy co do których jest pewność że są podrobione?
  15. Nie było zdjęć bez szkiełka. Ale na moje oko to taka sama tarcza. Masz tu linka. http://allegro.pl/de...11.html#thumb/8
  16. http://allegro.pl/delbana-17-jewels-murzynek-i6237734711.html#thumb/8 Czaiłem się i niestety. Który kupił???
  17. Nie mam pojęcia jak było. Po zakupie nic nie zmieniałem. Odcień niby taki sam... .
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.