Kupiłem niedziałający zegarek i po ogrzaniu ruszył, ale potrafi się zatrzymać/późnić. Przy ustawianiu godziny koronka chodzi z nienaturalnie dużym oporem. To każe mi podejrzewać, że winne jest smarowanie, a właściwie jego brak, lub zabrudzony mechanizm. Szukam zakładu, który zajmuje się kwarcami. Znajomy, do którego należał wcześniej ten zegarek, został przez zegarmistrza odprawiony z kwitkiem (nie działa, nie da się), a jednak ruszył i chodzi, więc jest nadzieja. Zegarek mi się podoba, więc chcę go zrobić. To właściwie Heuer 980.004 pod inną marką.