Mocowanie w poziomie lub nakładka do pionu. Na rękojeści mosiadz, poroże, przekładki skóra. Drewienko jak sądzę coś z akacji przed kilku laty przywiezionej do kominka. Wykończenie olej lniany i wosk na ciepło. Ot taka amatorska robota na potrzeby własne )
U mnie od kilku lat ,więc nie bardzo pamiętam od kogo kupiony. Kombinowany na pewno ,bo nawet ja- totalny laik zauważyłem że uszy lutowane. Co do tarczy myślałen , że tak pięknie zachowana. No cóż , trafił mi się składak , drugi po flamingu. Dziękuję kolegom za uświadomienie.
Ten pochodzi z Francji. Należał do szwagra mojego dziadka. Po jego śmierci siostra podarowała go dziadkowi, ten mojemu ojcu a on w dniu ślubu mnie. Teraz czeka na mojego syna:))
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.