Mam Kremlovskije od prawie 10 lat ( w lutym stuknie), dwa lata temu się po prostu zatrzymał i trzeba było go przesmarować. Zaliczył kilka upadków z wysokości około 80 cm, kot w ten sposób mnie budził, najpierw leciała komórka potem zegarek. Dwa Neptuny SE, chodzą bezawaryjnie od ponad roku, compresor od 3-4 miesięcy. Po prostu kolega ma pecha, może trafił na niedokręcony werk.
Odgrzewam temat: Czy ktoś z Was zetknął się z tymi zegarkami, jak podaje autor strony zegarki posiadały radzieckie mechanizmy, ale tarcze i koperty najprawdopodobniej produkowano w Hong Kongu. https://sekondtime.wordpress.com/watch-brands/cossak/
Fajne malarstwo zegarkowe koledzy prezentujecie. Rakieta Enkila bardzo ładna. Start Podróżnika też niczego sobie scenka rodzajowa, ten gość to baca pytający pannę „A cy kscycałaś tam kaj te smreki….” Pobieda Zdziska z cyklu „morjaki czernowo morja pozdrawljajut morjkow biełowo morja”. Kolega mkoch ma wspaniałą kolekcję (zazdraszczam). Czy te pierwsze trzy od góry to malarstwo polskie, bo jakość farby w porównaniu do radzieckiej twórczości zdecydowanie odbiega? Dlaczego kolega twierdzi, że twórczość (radosna) doprowadziła do zniszczenia zegarków, jeżeli już to co najwyżej tarcz- zegarek dalej był funkcjonalny. Proszę pamiętać ,że drzewiej nie było instagramów, facebookow czy for dyskusyjnych( nie mówiąc o graffiti). Nawet aparat fotograficzny był towarem ekskluzywnym. Ludzie w ten sposób chcieli coś tam wyrazić a że nie mieli gdzie to albo na chuście rezerwisty lub zegarku.
Wg mnie po lewej wyblakły granatowy, po prawej wyblakły zielony lub złoty. Poproś o zdjęcia przy świetle dziennym. Tu są moje, zdjęcie nie najlepsze , ale do porównania. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/155155-kupi%C4%99-sprzedam-zamieni%C4%99-oddam/page-77?do=findComment&comment=2333770
Trafiła się pięknie pomalowana Pobieda z 1954 ze Spasską Wieżą i postanowiłem założyć temat do którego przystartował kolega mkoch (ale ponoć nieśmiały)w czerwcu: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/125573-dyskusje-o-wszystkim/page-163?do=findComment&comment=2290611 A kilkanaście dni temu kolega SirJack prezentował ten model w wersji oryginalnej: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/46114-wasze-ulubione-ruski-kt%C3%B3re-czasami-zak%C5%82adacie/page-653?do=findComment&comment=2334890 Spinam więc te dwa tematy klamrą i zaczynamy. Trzeba przyznać ,że ktoś wykazał się kunsztem malarstwa miniaturowego nie byle jakim i na otwarcie takiego tematu ta Pobieda jest idealna. Wiele z malowanek przypomina trochę nasze monidła, ale mimo to, nie są pozbawione uroku. Zapraszam kolegów do prezentowania posiadanych malowanek.
Master Hit na pewno starszy-to była jakś licencja - nie pamiętam już, Emanuel to chyba późniejsza odmiana Artura, lub równoległa. Mnie od tych modeli odrzuciła wkładka krystaliczna, poszedłem w Daniele , które w końcu zmieniłem na to co kiedyś prezentowałem o wszystkim....
Naturalne dla tego zegara to raczej -114 st. C Zamarza spirytus etylowy. Rosjanie są wkur........ A dlaczego na tej szacownej EP leży jakiś elektroniczny badziew..
Sprzedam Wostok-Chińczyk-Drużba zegarek po przeglądzie we wrześniu 2016 na prawidłowym chodzie.Centrum tarczy ktoś umył, koperta z licznymi ryskami, stan 4/10. Cena 170 z wysyłką, zależnie z paskiem czy bez do negocjacji.
SzymonJestem Ktoś posiada, bądź wie jak znaleźć ten model w necie? Tu są moje Cecon Ale że ten też? W lewym dolnym rogu? https://meshok.net/i...шт#&gid=1&pid=1 A zwróciliście uwagę na cenę?
Już o tym kiedyś pisałem, mierzą w markę prestiżową na rosyjskim rynku. http://zegarkiclub.pl/forum/topic/125573-dyskusje-o-wszystkim/?view=findpost&p=2093831
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.