Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Szymon.

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    744
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Szymon.

  1. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    tu nie chodzi o to czy słyszysz czy nie, ale o to czy będziesz miał poprawnie przetworzony sygnał. To co słyszysz to jest następstwo tego przetworzenia.
  2. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    Otóż całym sekretem są indywidualne preferencje w tym wypadku.
  3. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    Ja tu kilka razy to wymiękłem: https://www.youtube.com/watch?v=J3YiaYC7s4k
  4. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    Dla mnie to mógłby je na obić z wyjebolitu z amazingiem na polerowanych kolcach ze stopu mithrilu z adamantium. Albo świadomie żerował na biednych podatnych "audiofilach" albo to była już pochodna po wierze w hi-end audio dla wybrańców.
  5. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    W wielu przypadkach wystarczy fizyka na poziomie LO i odrobiną logicznego myślenia z użyciem tej wiedzy.
  6. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    No i wygrzewacz. Co będą marzły
  7. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    No dobra, nikt nie neguje tego, że dobry kabel to dobry kabel (odpowiedni materiał, przekrój dostosowany do długosci kabla itd), ale jak ktoś słyszy kierunek kabli to ja nie umiem głośniej przewrócić oczami.
  8. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    U moich rodziców stoi podobny (chyba troszkę starszy) - z dwiema kieszeniami na kasety i zmieniarką na 5 CD.
  9. Szymon.

    Hi-Fi stereo

    To jest świetna seria. Bardzo mi się podobało jak robili pomiary na kablach. No i moje ulubione są audiofilskie kable HDMI xD
  10. Bardziej chodziło mi o nowy łańcuch i czyszczenie z tego czym jest fabrycznie pokryty. Ale chyba przetrę tylko z wierzchu i założę tak.
  11. W kontekście szosy pytam więc błocko jeżdżono nie będzie z oczywistych względów.
  12. Takie pytanie odskakują w od wątku odstępów i aranżacji napędu przy tylnej osi. Nowy łańcuch wycieracie tylko tak żeby się nie kleił z wierzchu czy robicie pełnego szejka i smarowanie? Bo wiem, że są różne podejścia do tematu.
  13. Na swojej stronie reklamują to hasłem: "Gear of beer? "
  14. Oglądałem zaraz jak wypuścili. Fajny materiał. Swoją drogą bardzo interesujące rozwiązanie w tym widelcu Lauf-a (polecam ich film z wycieczki do HQ firmy)
  15. Szymon.

    Klubowicze biegają :)

    To, że na rowerze Cię nie boli a przy bieganiu tak, to raczej nic dziwnego. To nie tylko innych ruch ale bardzo różne obciążenie dla stawu. Rower jest wręcz rehabilitacyjny dla kolan (pomijam ekstremalna jazdę górską albo jazdę na wpinanych pedałach ze źle ustawionymi blokami) a bieganie wręcz przeciwnie. Myślę że nikt Ci tu nic odkrywczego nie powie i wizyta u specjalisty, tak jak planujesz, jest najlepszym co można zrobić.
  16. Uwielbiam takie bullshity w prezentacjach produktów jak ten gość mierzący ten widelec suwmiarką. To pewnie był jedyny raz kiedy ten produkt miał dokonany pomiar w ten sposób
  17. Szymon.

    Klubowicze biegają :)

    to co pisałem to było tylko ustrukturyzowane przygotowanie do tego maratonu. To nie był mój pierwszy maraton, dystansów rzędu 20-30 km mam za sobą trochę i w miarę regularnie biegam od dość dawna. Dystanse 25-30 były też robione jako próbne starty, tempem szybszym niż biegłem w niedzielę.
  18. Szymon.

    Klubowicze biegają :)

    Przygotowania główne miałem rozłożone na 16 tygodni przed startem podzielone na 3 biegi w tygodniu: interwały, tempówki, wybieganie. Tempo każdego biegu było dostosowywane na podstawie referencji tempa na 10km i od tego były robione założenia (wolniej albo szybciej niż tempo bazowe w zależności od typu biegu i dystansu). W dniach niebiegowych jakaś delikatna siłownia i ćwiczenia stabilizujące i siłą rzeczy rower jako środek komunikacji po mieście, ale bez długich dystansów. Ostatnie 2-3 tygodnie to już było cięcie dystansów na treningach, ostatni tydzień to tylko dwa 20-30min biegi w luźnym tempie. Wiec wydaje mi się, że przygotowania były usystematyzowane i raczej dobrze rozłożone. Chyba po prostu miałem niefart :/ Ból kolana zaczął się mniej więcej w połowie dystansu, treningowo na wybieganiach biegałem dłuższe (25,28,30km) bez takowych problemów. Tempo jakie trzymałem do tego czasu było dla mnie dość komfortowe, też wolniejsze niż zdarzało mi się robic np. na 28km ale zgodne z założeniem jakie przyjąłem na maraton po krótszych biegach testowych. Więc wydaje mi się że to faktycznie kolano a nie głowa - kondycyjnie to się w ogóle nie skatowałem jedynie teraz czuję to kolano, ale już jest lepiej. Jeszcze nie idealnie, ale lepiej niż w niedzielę po biegu i wczoraj. Kontrolnie chyba się przejdę do specjalisty dla własnego spokoju.
  19. Szymon.

    Klubowicze biegają :)

    Rozważałem taką opcję. Bardzo poważnie. Ale krótki postój, ogarnąłem to jakoś i udało się ukończyć.
  20. Szymon.

    Klubowicze biegają :)

    Kolano ki się wysrało na połowie z jakiegoś powodu i musiałem mocno zrewidować pierwotne plany. Ostatecznie 3:57:26, ale niesmak został, bo miałem stabilne tempo na wynik poniżej 3:30... Zadowolony w ogólnym rozrachunku nie jestem...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.