No to mój Epos wrócił z serwisu. Wymiana koronki, tarczy i regulacja. Parę uwag co do przebiegu operacji: Jubitom – sprzedawca, w sumie niewiele mieli do zrobienia, ale zrobili zdjęcia podczas przyjęcia co oszczędziło nam dyskusji o uszkodzeniach bezela mojego zegarka. Chrono Online, znaczy zdaje się nasz forumowy kolega. Bez zarzutu, zawsze poinformowany, zawsze bardzo szybka reakcja. Serwis – Trufey WS, wymienili tarczę, obejrzałem pod lupą i dla mnie wygląda ok. Wszystko równo, wskazówki równo. Wymienili koronkę – tutaj mam zastrzeżenia ale to raczej nie do nich (patrz niżej). Zrobili regulację, zegarek przed regulacją robił +8,5 / +19 s/d w zależności od położenia. Po regulacji, na razie obserwuję ale pierwsze pomiary są obiecujące, najgorszy wynik +10 s/d, najlepszy +0,3 s/d, w zależności od położenia. Bardzo dobrze. No i sam Epos – tutaj szału nie ma. Czas naprawy wyniósł 4 (słownie: cztery) miesiące. Z czego większość czasu oczekiwaliśmy na nową tarczę. Jakbym miał tylko ten jeden zegarek to taki czas bardzo by mnie denerwował. Druga sprawa to koronka, jest nowa, lepiej się zakręca ale ciągle nie działa dobrze, nie zawsze odskakuje po odkręceniu. Zegarek odebrałem, ponieważ uznałem, że „ten typ tak ma” – w końcu drugi element, praktycznie z tym samym problemem. Myślę, że trzeci też by coś miał. Ogólnie cieszę się ponownie zegarkiem i to jest najważniejsze