Zasadniczo ustawienia rotomatu nie mają jakiegoś szczególnego znaczenia. Po pierwsze, zgodnie z ustaleniami z różnych wątków tego forum, stopień nakręcenia zegarka nie wpływa w sposób mierzalny na trwałość mechanizmu. Po drugie, rotomat nie nakręci zegarka. Trudno znaleźć takie dane ale kiedyś znalazłem dla mechanizmów Selity wymagania do pełnego nakręcenia. Szczegółów nie pamiętam ale było to coś koło 700 obrotów ale w ciągu 4 godzin i drugie 1200 w ciągu 6 godzin. Daje to 4200 TPD i 4800 TPD. Nie znam rotomatu, który ma takie parametry. Najlepsze jakie widziałem dawały 3600 TPD. Biorąc powyższe pod uwagę wychodzi, to co napisałem w pierwszym zdaniu. Chodzi więc tylko o to aby rotomat zdołał utrzymać zegarek na chodzie. A to już zależy od zegarka. Z moich doświadczeń SW-200 (albo ETA-2824 nie wiem co tam siedzi) zatrzymała się po 10 dniach ciągłego kręcenia się w rotomacie przy 950TPD. W Twoim przypadku 950TPD może więc w zupełności wystarczyć. Można też ustawić więcej. Co do kierunku, niektóre mechanizmy nakręcają się tylko w jedna stronę. Stąd takie ustawienia w rotomacie. Jeśli Twój nakręca się w obie to należy ustawić obie. Choć moim zdaniem również tutaj nie ma to szczególnego znaczenia. Jakieś większe zużycie mechanizmu, którego wahnik kręci się tylko w jedna stronę, wymagałoby pewnie kręcenia się przez wiele lat, co raczej nie będzie miało miejsca.