Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

fanfar19

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1811
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez fanfar19

  1. Czyżby inklinacje w kierunku jednozegarkowca?
  2. Ja stoję na stanowisku, że Monaco kultowe jest i basta:)
  3. Środkowy najfajniejszy... w końcu to wątek Longines'a A swoją drogą @fidelio jakie kryteria stosujesz przy porannym doborze zegarka? Przy tej liczbie zegarków jest się chyba nad czym zastanawiać?
  4. Dzięki. Dość długie uszy mają. 40 mm i 48 L2L. Szkoda, że trudno przymierzyć
  5. Takie pytanie, czy każdy model w ramach danej serii ma taką samą kopertę? Dla przykładu, Engineer III jest w wielu podwariantach, King, Endurance, Pionier. Czy one wszystkie mają takie same koperty, ten sam rozmiar L2L, czy też różnią się od siebie rozmiarem? Z tego co się doszukałem grubość się trochę różni.
  6. @Lincoln, wrzuć proszę referencję tej swojej pandy. Szukałem ale same kwadraty mi wyskakują.
  7. Ja tam zegarków ML nie lubię. Za to do TH mam sentyment, w sumie nie bardzo wiem skąd. Ale chcąc być dokładnym należałoby wspomnieć, że obecna marka Tag Heuer, będąca własnością koncernu LVMH (tego od torebek), nie ma nic wspólnego z firmą TAG, ma za to wiele wspólnego z firmą Heuer. Co w sumie chyba dobrze, bo ta historia zegarmistrzowska to właśnie głównie Heuer. Gdzieś czytałem, ze nazwa TAG Heuer została ze względu na jej popularność (uzyskana pod rządami firmy TAG). A tak przy okazji, do LVMH należy też Ardbeg - jedna z moich ulubionych whisky
  8. Do mnie cała kolekcja True Thinline nie przemawia. Z kolorami czy też bez. Choć True mi się podoba
  9. Tak się zastanawiałem nad tematem podniesionym przez p. Sierżanta I już wcale nie jestem taki pewny, że można nosić co się chce. Jest bowiem jeszcze jeden aspekt, który warto chyba mieć na uwadze. A mianowicie ZAWIŚĆ LUDZKĄ. Taką zwykłą, polską zawiść. Niestety, właściwie wszechobecną. Rozpoznawalna, droga marka (a może wystarczy po prostu droższa niż średnia środowiska) zegarka na ręku, niechybnie wzbudzi wiele niechęci w środowisku, w którym się obracamy. Wśród znajomych czy klientów. I zaczną się dziwne schody. W tym aspekcie, świetny technicznie. nawet drogi ale mało znany zegarek jest doskonałym i bezpiecznym rozwiązaniem.
  10. No tak, 13 to sporo. Ale Ty jesteś Ojciec Założyciel tego wątku, nie możesz sprzedać Cook'a
  11. Też tak uważam. Ciągle czekam na wersje 41 mm. Już tracę nadzieję
  12. Ciekawy wątek, bardzo przyjemnie się czytało takie rozważania. Niemniej ze swojej strony dołączyłbym do zdania niektórych kolegów, że sam problem trochę w warunkach polskich naciągany. W Polsce o zegarkach pojęcie jest znikome. Kiedyś, przy okazji innej dyskusji zrobiłem quiz w pracy wśród kolegów, jakie zegarki znają. Rolex, Omega to była zawsze ta wysoka półka. Ale nazwy jakiegokolwiek modelu nie znał nikt. Certina to była ta niższa półka, ktoś coś wspomniał o Tag Heuer ale w tej samej półce co Certina. Potem japońskie, pozycjonowane niżej niż "szwajcary". I tyle. A, jeden znał Delbanę, a inny Doxę (historycznie, ktoś miał w rodzinie kiedyś) ale nikt nie umiał powiedzieć jaka to półka. Wychodzi więc, że można nosić co się chce - i tak nikt niczego nie zauważy. Jeszcze taka ciekawostka, sprzedawałem ostatnio Doxę małżonki i pewna Pani wyraziła zainteresowanie. Na koniec jednak kupiła bardzo podobnego nowego Daniel Wellington (czy jakoś tak), zegarek o nieporównywalnych parametrach, niemniej bardzo podobny. Powiedziała, że wśród jej znajomych zegarek DW to zegarek "prestiżowy", a o Doxie nikt nie słyszał.
  13. Parę postów wcześniej opisywałem swoje problemy z czytelnością niebieskiej tarczy zwykłego Mastera. W sztucznym świetle było słabo. Tutaj wydaje mi się, że byłoby jeszcze słabiej. Ale sporo w tym to kwestia moich oczu
  14. Tak to się pewnie nie uda Ale nie musisz codzienni w nim chodzić - ważne tylko aby go utrzymać na chodzie i mierzyć regularnie. Ja swoje zegarki trzymam w rotomatach więc problemu utrzymania chodu nie mam.
  15. ETA C07.611, dostępna w zegarkach Rado i Mido. Taki powermatic ale podobno bez plastikowych części, u mnie działa tak: Jak widać, trzeba pilnować odkładania. Ale przez to, że w określonych pozycjach się spóźnia, a w określonych spieszy, utrzymuję go w granicach maks 20s odchyłki.
  16. I jak się nosi? Sprawia wrażenie dość dużego, mimo relatywnie małej średnicy. Mierzyłeś może L2L? Jeśli wolno spytać, czemu akurat M wybrałeś? Są jeszcze "mniejsi" bracia. Choć czym różni się Eng II od Eng III to nie wiem, na oko nie widzę różnic.
  17. Ale ciekawe, że chodził w okolicach odchyłki 0 i zaczęło mu się pogarszać. W ciągu w sumie krótkiego czasu, bo od lutego to niezbyt wiele. Mi jak Trufey wyregulował zegarek we wrześniu 2018, to tak chodzi do dzisiaj.
  18. A jak odkładasz? Cały czas tak samo? Moje zegarki zupełnie inaczej chodzą w zależności od tego jak leżą. Rozrzut jest dość duży np. od +4s/d do +12s/d, albo od -3s/d do + 7s/d. Co więcej, zdarza się, że zegarek odłożony w takiej samej pozycji chodzi inaczej np. zamiast +7s/d jak poprzednio, zrobił +5s/d. Nie wiem od czego to zależy, temperatura? wilgotność?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.