Mam dwa kwarcowe seiko z lat '80, lekkie i małe, nie nazwał bym ich wyjątkowymi, raczej typowa masówka z tamtych lat. W obu jest regulacja, wprawdzie to kilka dziurek na teleskop w zapięciu, ale funkcja ta sama i tak samo przydatna, przynajmniej u mnie. To by raczej przeczyło tezie że dopiero od 7 lat i tylko w dużych zegarkach. Najmniej używam tego w najcięższym i największym zegarku, to te mniejsze właśnie które latają na boki i w górę i w dół najczęściej reguluję by grzecznie leżały na miejscu. Rozumiem że może omedze nie wypada dawać zapięcia z dziurkami ale ja wolałbym raczej to niż nic.