Nikt nie mówi, że to ma być tanie, bo z oczywistych względów zajmie to hałdę czasu i pieniędzy. Dla jednego to byłby zbyt duży koszt, ale gdyby wszyscy razem zebrali się do kupy i wnioskowali o dofinansowania do Głównego Urzędu Miar i Ministerstwa Rozwoju, to może jakiś z tamtych dodałby dwa do dwóch i coś z tego wyszło. Szkoda, że to łatwo wygląda tylko gdy człowiek nie wdaje się w szczegóły