Hehe, Piękny. Cena po prostu trochę przekracza mój próg tolerancji cenowej za sztukę, a dodatkowo dochodzi świadomość, że mógłbym kupić kilka fajnych automatów Orienta i Seiko za cenę tego jednego. Jeszcze nie zapominam, że nie są to już najnowsze modele i boję się, że jak już się zdecyduję to nie będę miał gdzie kupić. Eh... Fatalne zainteresowanie. Czasem mam wrażenie, że alkoholizm lub narkomania byłaby tańsza