Dziękuje.U mnie przy sporej rotacji (1 zegarek max 2-3 dni) kolejny zegarek z datą jest bezsensu, tym bardziej ,ze ja na datę nie zwracam uwagi.Zawsze wiem ,który jest dzień miesiąca w głowie.Już tak mam.Kolejna sprawa , bez daty jest ładniejszy moim zdaniem.Kiedyś miałem tak ,że zegarki mocno skomplikowane mi się najbardziej podobały.Chrono , rezerwy chodu , datowniki itp...Tylko jakoś z doświadczenia wiem ,że im więcej tych komplikacji tym szybciej się zegarek opatrzy.Tak już mam. Dzięki kolego.Tobie też życzę wymarzonego DJ ,choć nie wiem czy dobrze robisz ,że sprzedajesz moona...Może lepiej odczekać uzbierać i kupić drugi....wiem wiem łatwo się mówi...