Zapewniam Cię, że za ponad tydzień ten sam zawodnik stwierdzi, że nigdy tak nie mówił i będzie dzielnie walczył w każdym meczu o zwycięstwo swojej drużyny podkreślając na każdym kroku jak świetnie się tu czuje. Klub powiedział, że sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej gdyby Barca zgłosiła się po Cou na początku lata. Tylko, że oni byli naiwnie przekonani, że Neymar nie odejdzie i wcale nie chcieli Coutinho. Wysyłanie prośby o transfer na dzień przed startem Premier League jest żenujące. Facet ma faktycznie złych doradców. A już taktyka przecieków prasowych o planowaniu nowych ofert za Coutinho w przededniu startu rozgrywek, potem dzień przed meczami w LM (oboma) miała na celu nic innego jak popsucie morale zespołu i liczenie na potknięcie i odpadniecie drużyny z LM co ułatwiłoby transfer. Faktycznie "więcej niż klub". Na szczęście zarząd LFC postanowił przyjąć taktykę honorowania podpisanych kontraktów, widać że czasy się zmieniają, a Barca niech się lepiej martwi, żeby im Messi nie uciekł do City, bo wtedy będą grali o awans do LM, a nie miejsca 2-3.