Bo mają różę i ładny „uśmieszek” na tarczy... [emoji6] Stwierdzenie, że są poszukiwane jest wg mnie trochę na wyrost. Może za 30 lat będą z uwagi na krótszy czas produkcji, przynajmniej ich właściciele trzymają za to kciuki. Mi osobiście zawsze bardziej podobała się tarcza nowszych modeli.
Nie słyszałem jak dotąd o problemach. Od pół roku mam drugiego Tudora na in-house i chodzi bez zarzutu. Zarówno ten, jak i poprzedni miały identyczną odchyłkę rzędu ok. -1sek na dobę. To jednak za krótko, żeby stwierdzić jednoznacznie o bezawaryjności, ale chyba też nie było żadnej „choroby wieku dziecięcego” w tych werkach. A tu mój towarzysz w piękny majowy dzień. [emoji4]
Masz rację. I prawdą jest, że Real jest słaby. Ale Real nawet słaby potrafi wygrywać mecze, więc myślę, że i tak są faworytem. Ciekawostka. Ostani finał Pucharu Europy, który przegrał Real był w sezonie 80/81. Grali wtedy z Liverpoolem.
Fakt, jest duży i na ręku sprawia wrażenie jak 43-44 mm. Poniżej na moim 17,5 cm nadgarstku. Fotki zawsze trochę kłamią, ale leżał na styk. Mi też chodzi po głowie, ale jak przyjdzie co do czego to będę próbował jeszcze kilka przymiarek zrobić. Zarówno moje PO 2500 jak i Superocean, oba 42 mm wydają się na ręce mniejsze, mimo że ExII ma najcieńszy profil.
Im dłużej oglądam powtórki tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że to karny z kapelusza. Nie dziwi mnie to wcale, bo poziom angielskich sędziów jest żenujący i nawet nasi ekstraklasowi „gwizdacze” nie mają się czego „wstydzić”. Szkoda Juve, bo zagrali perfekcyjny mecz, ale piłka to nie jest sprawiedliwy sport i nawet VAR tego nie zmieni.
Czy ja wiem... Breitling je modyfikuje i do tego masz certyfikat COSC. W takim Tag Heuer za tę kasę dostajesz bazową Sellitę z półki... Dokładnie in-house... ale Tudora. [emoji4] Natomiast kolega pytał o Superocean 42.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.