Przeczytałem wywiad i myślę, że to ma sens. Jednak słowa słowami, a efekt końcowy może być rożny. Jeśli chodzi o Navitimer 8 to chciałbym zobaczyć na żywo, bo to zupełnie co innego niż foty. Nie sądzę, żeby porwali się na ikonę jaką jest „prawdziwy” Navitimer, ale mogę się mylić, bo mamy przykład, o którym wspomniał desmo czyli Inżynier. To co ten pan zrobił z tym zegarkiem to... aż cieżko mi znaleźć słowa, można chyba śmiało napisać, że zabił ikonę. EDIT: i jeszcze znak czasów... w Navitimer 38 mm siedzi SW-200...